Michniewicz był wściekły na Bielika. Jedno słowo powtórzył cztery razy [WIDEO]

"Bielon!" - wybrzmiało na stadionie Al Thumama w 73. minucie, gdy Francja przeprowadzała akcję ofensywną a Krystian Bielik, zamiast ruszyć do pomocy kolegom, jedynie truchtał w stronę bramki. Czesław Michniewicz był wściekły na pomocnika. Kilka sekund później Francja strzeliła na 2:0.

Reprezentacja Polski czekała na awans do 1/8 finału mistrzostw świata od 1986 roku. Udało się tego dokonać w Katarze, ale w pierwszym meczu fazy pucharowej rywal był niezwykle trudny. Trafiliśmy na Francję - aktualnych mistrzów świata. I choć w pierwszej połowie nasza gra mogła dać kibicom nadzieję na dogrywkę bądź może nawet zwycięstwo, to w drugiej Francuzi kompletnie nas zdominowali. Ostatecznie Biało-Czerwoni przegrali 1:3 po bramkach Oliviera Girouda i dwóch Kyliana Mbappe. Francja w ćwierćfinale mundialu zmierzy się z Anglią (wygrana 3:0 z Senegalem w 1/8).

Zobacz wideo Czy Michniewicz powinien dalej prowadzić kadrę?

Katar 2022. Robert Lewandowski i Jakub Kamiński w trakcie meczu Polska - FrancjaPolacy powinni wygrać z Francją. Liczby nie pozostawiają złudzeń

Michniewicz krzyczał do Bielika, a ten nie reagował

- Dzisiaj jesteśmy smutni i rozczarowani. Podskórnie czujemy, że mogliśmy dłużej w tym meczu pograć. Bo gdyby udało nam się pierwszym strzelić bramkę, to dogrywka była naszym zasięgu - mówił na pomeczowej konferencji Czesław Michniewicz. To się nie udało, ale dopóki było 1:0, Polska wciąż miała realne szanse na wyrównanie. Dopiero strata drugiej bramki znacznie utrudniła naszą sytuację. A przy niej zawiniło kilka czynników i kilku piłkarzy.

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Michniewicz był ewidentnie wściekły po drugiej bramce - na ustawienie jednego ze swoich piłkarzy, trudno powiedzieć, czy na Kamila Glika, który chwilę wcześniej odskoczył od Mbappe, czy jednak na wracającego w spacerowym tempie Krystiana Bielika" - pisał na gorąco po meczu Jakub Seweryn, dziennikarz Sport.pl. Zachowanie pomocnika jest co najmniej dziwne, bo na boisku przebywał od zaledwie dwóch minut. W 71. minucie zmienił Grzegorza Krychowiaka. 

Złość Michniewicza można było zauważyć na wizji. Dzień później media informują, co krzyczał selekcjoner w stronę Bielika. "Bielon, Bielon, Bielon, Bielon!" - powtarzał, gdy Olivier Giroud napędzał akcję na połowie Francuzów. Na materiale wideo udostępnionym przez TVP Sport widać, że pomocnik nie zareagował na apel i dalej w powolnym tempie zmierzał w stronę bramki. 

Reprezentacja Polski straciła wtedy gola na 0:2. Kilkanaście minut później Mbappe trafił jeszcze raz. Nasi piłkarze najlepszą sytuację ku wyjściu na prowadzenie mieli przed przerwą. Szybkie podania na lewym skrzydle uwolniły Bartosza Bereszyńskiego, który podał po ziemi w pole karne, a na bramkę uderzył Piotr Zieliński. Jego strzał został jednak obroniony przez Hugo Llorisa. Jeszcze przed ostatnim gwizdkiem sędziego honorowego gola dla Polaków strzelił Robert Lewandowski. Kapitan pokonał bramkarza rywali strzałem z rzutu karnego.

WCup France Poland SoccerByły selekcjoner upomina Lewandowskiego po jego słowach. "Bardzo nieeleganckie"

Mecze 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze:

  • Holandia - USA 3:1,
  • Argentyna - Australia 2:1,
  • Francja - Polska 3:1,
  • Anglia - Senegal 3:0,
  • Japonia - Chorwacja (5 grudnia, godz. 16:00),
  • Brazylia - Korea Południowa (5 grudnia, godz. 20:00),
  • Maroko - Hiszpania (6 grudnia, godz. 16:00),
  • Portugalia - Szwajcaria (6 grudnia, godz. 20:00).
Więcej o: