Fabiański ujawnia, co zrobił po decyzji ws. Szczęsnego. "Ogromna frustracja"

Łukasz Fabiański zdradził, jaki był najtrudniejszy moment w jego reprezentacyjnej karierze. - Nie pamiętam, co powiedziałem, ale pamiętam, że najpierw była ogromna frustracja, taka złość. Nie wiem, czy kiedy się dowiedziałem po prostu nie wstałem od stolika, odszedłem - opowiedział o kulisach rozmowy z Adamem Nawałką.

W wygranym 5:0 mecz z San Marino pożegnaliśmy Łukasza Fabiańskiego, który po raz ostatni zagrał w barwach reprezentacji Polski. Na przestrzeni 15 lat golkiper wystąpił z orzełkiem na piersi 57 razy. Spora część kariery Fabiańskiego w reprezentacji Polski stała pod znakiem pojedynku z Wojciechem Szczęsnym o miano pierwszego bramkarza. Podczas wielkich imprez więcej szans otrzymywał bramkarz Juventusu, który zaczynał jako "jedynka" podczas trzech mistrzostw Europy oraz na mundialu w Rosji. 

Zobacz wideo "Prawdziwą wartość Łukasza Fabiańskiego poznamy, jak zabraknie go w polskiej bramce"

Fabiański zdradził kulisy rozmów z Nawałką: Ogromna frustracja. Wstałem od stolika i odszedłem 

W programie "Cafe Futbol" na antenie Polsatu Sport Fabiański zdradził, który moment w trakcie jego kariery reprezentacyjnej był najtrudniejszy. 36-latek wspomniał o sytuacji sprzed Euro 2016, kiedy to selekcjoner Adam Nawałka przekazał mu, że jako "jedynka" turniej zacznie Szczęsny. Była to o tyle trudna do zrozumienia decyzja, że przez większość eliminacji bronił Fabiański

Łukasz Fabiański zagrał w reprezentacji Polski po raz ostatniŁukasz Fabiański zaszokowany zachowaniem kolegów. "Nigdy nie zapomnę"

- To był najtrudniejszy moment. Ta decyzja przed EURO we Francji. Nie pamiętam, co powiedziałem, ale pamiętam, że najpierw była ogromna frustracja, taka złość. Nie wiem, czy kiedy się dowiedziałem po prostu nie wstałem od stolika, odszedłem i trener Nawałka do mnie powiedział: "Chcesz opuszczać zgrupowanie?". A ja się obróciłem, wróciłem i odpowiedziałem, że niczego nie odpuszczam. Powiedziałem, że akceptuję decyzję trenera, ale się z nią nie godzę - opowiedział bramkarz West Hamu. 

Sytuacja Fabiańskiego odmieniła się o 180 stopni po pierwszym meczu turnieju, w którym Polska wygrała 1:0 z Irlandią Północną. 36-latek zastąpił kontuzjowanego Szczęsnego i wystąpił w czterech spotkaniach Euro 2016. Fabiański był bohaterem spotkania 1/8 finału turnieju, kiedy to Polska wygrała 6:5 po rzutach karnych. Golkiper utrzymał wtedy reprezentację Polski wtedy w grze, broniąc kilka groźnych strzałów Szwajcarów w końcowce spotkania oraz dogrywce. 

Więcej o: