Dla Al Nassr Azjatycka Liga Mistrzów to szansa na uratowanie sezonu. Drużyna z Rijadu spisuje się w lidze saudyjskiej poniżej oczekiwań. Miała walczyć o tytuł z Al Hilal, a traci dziś dziewięć punktów do zupełnie innej ekipy, Al Ittihad.
W meczu 1/8 finału Azjatyckiej LM z Esteghlal FC nie zagra Cristiano Ronaldo. Portugalczyk nie znalazł się w kadrze meczowej Al Nassr na wyjazd do Iranu. Jednak nieobecność nie jest spowodowana sprawami sportowymi i osobistymi. Ronaldo został w Arabii Saudyjskiej m.in. ze względu na potencjalny konflikt z irańskim prawem. Wyjazd odradzały mu saudyjskie służby bezpieczeństwa.
Zobacz też: Było 1:0 dla Jagiellonii aż nadeszła 89. minuta. Do akcji wkroczył sędzia
Sprawa Portugalczyka dotyczy zdarzenia z 2023 r., kiedy przed meczem z Persepolis pozował do zdjęcia z Fatemeh Hamami Nasrabadi, niepełnosprawną irańską malarka. Obejmował ją, całował na przywitanie i pożegnanie. Według irańskich służb bezpieczeństwa zachowanie Ronaldo niosło znamiona cudzołóstwa. Gdyby wkroczył na terytorium Iranu, mógłby od razu zostać aresztowany i ukarany. Zgodnie z irańskim prawem za cudzołóstwo (stosunek osób, które nie są małżeństwem) grozi kara 99 batów, a za zdradę małżeńską grozi nawet kara śmierci, ponieważ jest to uznawane za "zbrodnię przeciwko Bogu".
Innym powodem, dlaczego Ronaldo nie przyleciał do Teheranu, jest ryzyko zamieszek. Dwa lata temu kibice irańscy wkroczyli do hotelu, w którym przebywał Portugalczyk. Chcieli zobaczyć jednego z najlepszych piłkarzy w historii na własne oczy. Musiała interweniować wtedy policja. Al Nassr obawiało się powtórek z zamieszek, dlatego wniosło o przeniesienie meczu na teren neutralny. Jesienią wniosek został zaakceptowany. W meczu fazy grupowej Azjatyckiej LM Al Nassr pokonało Esteghlal FC 1:0 po golu Aymerica Laporte'a.
Tym razem niosek Al Nassr został odrzucony. Przedstawiciele Esteghlal FC nie zgodzili się na przeniesienie spotkania na neutralny teren.
Mecz Esteghlal FC - Al Nassr w poniedziałek o godzinie 17:00 czasu polskiego.