"Barcelona wyznacza nowy standard w Europie". Hiszpańskie media w ekstazie po PSG

W pierwszej połowie FC Barcelona potrafiła przejąć inicjatywę i objąć prowadzenie. W drugiej była w stanie podnieść się po katastrofalnych pierwszych minutach i odwrócić losy spotkania. Mistrz Hiszpanii wygrał z Paris Saint-Germain 3:2 w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, grając jedno z najlepszych spotkań pod wodzą Xaviego. "Barcelona podniosła się, pokazując charakter, którego brakowało jej przez tyle lat. Najlepsza Barça właśnie wróciła" - czytamy w hiszpańskich mediach, które zachwycają się grą Katalończyków.
Fot. Stephanie Lecocq / REUTERS

FC Barcelona potrafiła narzucić swoje warunki gry, w obronie praktycznie nie popełniała błędów. Z przodu imponował Robert Lewandowski swoim zaangażowaniem w rozegranie. Z tyłu mnóstwo spokoju dał Pau Cubarsi, najmłodszy piłkarz w historii ćwierćfinałów Ligi Mistrzów. Ma zaledwie 17 lat, a kolejny raz zagrał jak gracz z wieloletnim doświadczeniem. Xavi trafił też ze zmianami.

Zobacz wideo Michał Probierz odpowiada na głośny tekst Sport.pl. Mocna polemika. "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Hiszpanie w ekstazie po wygranej Barcelony w LM

Trudno się dziwić zachwytom hiszpańskich mediów, skoro Barcelona zagrała znakomite spotkanie w Paryżu. Z bardzo trudnego terenu wywiozła równie korzystny wynik, który stawia ją w rewanżu w lepszej sytuacji.

"Mundo Deportivo" przekonuje, że Barcelona wreszcie pokazała charakter, którego za kadencji Xaviego w ogóle nie było widać. "Barça wyznacza nowy standard w Europie i zdobywa Paryż. Blaugrana miała nienaganną pierwszą połowę. Podniosła się, pokazując charakter, którego brakowało jej przez tyle lat. Najlepsza Barça właśnie wróciła" - czytamy na łamach katalońskiego dziennika.

"Sport" jest zdania, że Barcelona wreszcie pokazała swoją tożsamość i słynne DNA. Podkreśla grę Raphinhii, twierdząc, że to był jego najlepszy mecz w barwach Dumy Katalonii. Dziennik wbił szpilkę paryżanom i ich katarskim właścicielom. "Z wyjątkiem pierwszych pięciu minut w drugiej połowie to Barcelona prowadziła grę, była znakomita w ataku i w obronie. Raphinha był prawdziwym Kylianem Mbappe. Ta Barça miała, ma i zawsze będzie miała więcej duszy niż zespół zbudowany wyłącznie na pieniądzach" - stwierdzono.

Zachwytów nie brakuje także w madryckich dziennikach. "AS" stawia Raphinhę i Lewandowskiego w roli najważniejszych ojców sukcesu FC Barcelony w Paryżu. "Po latach rozczarowań w europejskich pucharach Barcelona uderzyła pięścią w stół i pokonała PSG, które nie przegrało ostatnich 27 spotkań. Wiedziała, jak sobie poradzić z pogubionym rywalem" - dodano.

Zdaniem gazety "Marca" wygrana z PSG 3:2 jest potwierdzeniem tego, że Xavi wreszcie sprawił, że gra Barcelony jest dynamiczna. Postęp był widoczny w ostatnich tygodniach. "Ten zespół jest w stanie konkurować z każdym. Ponadto zespół dał poczucie, że jest silny fizycznie, a ostatnio krytykowano go za słabe przygotowanie fizyczne. Xavi wiedział, jak wycisnąć ze swoich zawodników jak najwięcej. Jego zarządzanie było doskonałe. Zwycięstwo powinno umocnić zespół. Barcelona potrzebowała takiego wyniku, aby podnieść samoocenę wszystkich swoich zawodników" - skomentowano.

Rewanż FC Barcelony z PSG we wtorek 16 kwietnia.

Więcej o: