Tak kopią młodzieżowcy w Polsce. "Czy oni znają zasady?" [WIDEO]

Rozegrane na początku marca spotkanie Centralnej Ligi Juniorów pomiędzy Legią Warszawa i Polonią Warszawa zapoczątkowało kolejną dyskusję na temat szkolenia młodzieży w naszym kraju. Przez kilka pierwszych minut meczu na boisku panował kompletny chaos. Internauci wprost śmiali się z młodych graczy, a zwłaszcza trenerów. "Czy znają zasady? Czy są trenerzy lub taktyka?" - pytał jeden z kibiców.

W internecie kolejny raz rozgorzała dyskusja na temat fatalnego poziomu szkolenia młodych piłkarzy w Polsce. Fani piłki nożnej pod lupę wzięli młodych graczy Legii Warszawa i Polonii Warszawa. W meczu drużyn U-18 w Centralnej Lidze Juniorów, który odbył się na początku marca, oglądaliśmy przez kilka pierwszych minut przedziwne obrazki. 

Zobacz wideo Znamy najmocniejsze strony Argentyny. Tym mogą zaskoczyć Polaków na MŚ

Gra polskich młodzieżowców obiektem drwin. "Czy znają zasady? Czy są trenerzy lub taktyka?"

Trudno powiedzieć, że oglądaliśmy grę zawodników zwaśnionych drużyn. Na boisku panował kompletny chaos. Nastoletni piłkarze obu drużyn nie potrafili skutecznie wymienić kilku podań, utrzymać się przy piłce, skonstruować akcji, czy oddać strzału. Na nagraniu widać potocznie zwaną "kopaninę". Temat poruszył twórca twitterowego profilu Football Talent Scout - Jacek Kulig. 

Julian Nagelsmann i Robert LewandowskiL'Equipe podaje listę powodów, przez które Lewandowski chce odejść

"Mistrzostwa U-18: Legia vs Polonia. Czy ktoś może mi powiedzieć, co się tam dzieje przez pierwsze pięć minut? Czy znają zasady? Czy są trenerzy lub taktyka?" - dopytuje autor posta. W komentarzu zwrócił natomiast uwagę zwłaszcza na przykład jednej akcji. Chodzi o interwencję obrońcy Legii Warszawa, który na ślepo wybija piłkę po prostu jak najdalej od własnej bramki, choć nie jest atakowany i ma czas na zapoczątkowanie potencjalnie groźnej akcji swojej drużyny. 

"Słynny polski kontratak" - ironizuje internauta. Z jego opinią zgadzają się zresztą inni polscy kibice. Pod wpisem pojawiło się wiele podobnych opinii. "Jakby ktoś się zastanawiał, dlaczego polski futbol wygląda, jak wygląda" - napisał jeden z sympatyków futbolu. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 4:0. 

 

Temat szkolenia młodzieży w Polsce wraca niczym bumerang. Choć Zbigniew Boniek kilka lat temu, jako prezes PZPN zapewniał, że międzynarodowi koledzy pytają go o nowe pomysły szkoleniowe, kolejne reformy związku na szczeblach piłki młodzieżowej były raczej chwytem PR-owym. W ubiegłym roku na poziom szkolenia młodych piłkarzy narzekał nawet Robert Lewandowski

- Nie możemy mówić, że w szkoleniu jest dobrze i przyszłościowo. Nie jest. Gdyby wszystko funkcjonowało dobrze, bylibyśmy w innym miejscu. Jest bardzo dużo do poprawy. Nie wystarczy wymiana dwóch-trzech elementów. Jeśli szkolenie nie idzie od lat w konkretnym systemie, z jakąś myślą, to nie widać dużych efektów. Nie widać u nas piłkarskiej jakości. Nie wprowadzamy co roku chociażby dwóch nowych piłkarzy do pierwszej kadry lub do reprezentacji młodzieżowych. Od paru lat wypowiadam się na temat szkolenia i moje zdanie się nie zmienia, bo nie widzę, by zmieniało się szkolenie. Na pewno nie na tyle, żebym pomyślał: "O! Widzę światełko w tunelu" - stwierdził kapitan reprezentacji na konferencji prasowej podczas jednego ze zgrupowań polskiej kadry.

Jacek Magiera i Dariusz MioduskiJacek Magiera rezygnuje z powrotu do Legii. "Mam inne plany"

Więcej o: