Błaszczykowski został zapytany o Michniewicza. Reakcja krótka, ale wiele znacząca

Jakub Błaszczykowski został poproszony w rozmowie z portalem sport.tvp.pl o zabranie głosu na temat zatrudnienia Czesława Michniewicza na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski. Reakcja byłego kapitana kadry była dość wymowna.

Zatrudnienie Czesława Michniewicza na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski podzieliło polską opinię publiczną. Ma to związek ze wciąż nie do końca jasną kwestią kontaktów 51-letniego szkoleniowca z szefem mafii piłkarskiej Ryszardem F. Nowy opiekun naszej kadry w latach 2002-2004 miał się z nim kontaktować aż 711 razy. 

Zobacz wideo Biznes Lewandowskiego robi piorunujące wrażenie! "Świątynia sportu"

Błaszczykowski reaguje na zatrudnienie Michniewicza. Zaskakująca odpowiedź

W sprawie zatrudnienia Michniewicza głos zabrało już głos większość osób ze środowiska piłkarskiego w naszym kraju, ale nie tylko. Postać nowego selekcjonera opanowała od poniedziałku wszystkie media, które dyskutują na temat jego niejasnej przeszłości.

Kolejne oskarżenie dla zawodnika Manchesteru City. Tym razem chodzi o usiłowanie gwałtuKolejne oskarżenie dla zawodnika Manchesteru City. Tym razem chodzi o usiłowanie gwałtu

W dość wymowny sposób na temat Czesława Michniewicza zareagował także Jakub Błaszczykowski. 108-krotny reprezentant Polski w trakcie swojej gry dla drużyny narodowej miał okazję współpracować z aż siedmioma selekcjonerami i w dodatku przez kilka lat był jej kapitanem. Zawodnik został zapytany w wywiadzie dla portalu sport.tvp.pl, czy odniesie się do kwestii zatrudnienia nowego opiekuna kadry. - Nie, dziękuję bardzo - odpowiedział stanowczo 36-letni piłkarz. 

Jakub Błaszczykowski od 2019 roku jest zawodnikiem i jednocześnie współwłaścicielem Wisły Kraków. W tym sezonie rozegrał jednak zaledwie dwa spotkania w ekstraklasie. W dalszych występach przeszkodziła mu poważna kontuzja, której doznał we wrześniu.

Rafał Strączek piłkarzem Girondins BordeauxOficjalnie: Kolejny Polak zagra w Ligue 1. Pięcioletni kontrakt

36-latek zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, ale jak sam przyznał, próbuje wrócić do zdrowia bez konieczności wykonania operacji. Nie wiadomo, więc kiedy nastąpi jego powrót na boisko. - Zobaczymy, co życie przyniesie. W takiej sytuacji naprawdę ciężko powiedzieć. Wiele rzeczy może się wydarzyć, bo jest to bardzo dynamiczne - przyznał były kapitan reprezentacji Polski.

Więcej o: