Rosjanki niewpuszczone do kraju. Interweniowało państwo

Międzynarodowa Federacja Koszykówki (FIBA) niedawno dopuściła rosyjską młodzieżówkę do rywalizacji na arenie międzynarodowej. W związku z tym tamtejsze zawodniczki miały udać się do Słowenii. Jednak ten wyjazd nie wypalił. To nie pierwsza taka sytuacja.
Flaga Rosji
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Wyborcza.pl

Od 2022 roku rosyjskie kluby i reprezentacje zostały zawieszone i nie mogą brać udziału w turniejach międzynarodowych. Wszystko przez to, co dzieje się w Ukrainie. Od tamtej pory minęło już sporo czasu, a wiele federacji zaczęło się wyłamywać i dopuszczać dorosłych sportowców z tego kraju, albo reprezentacje młodzieżowe.

Zobacz wideo Marcin Gortat odpowiada na zaczepki Mameda Chalidowa! "On jest mistrzem"

Rosjanie nie zostali wpuszczeni do Słowenii

Jedną z takich federacji jest FIBA, czyli Międzynarodowa Federacja Koszykówki. Podczas jednego z kwietniowych posiedzeń zarządu zezwolono na rejestrację drużyn U21 z Rosji i Białorusi (FIBA 3×3 Youth Nations League), juniorów na Młodzieżowe EuroBaskety 2026. "Ruch ten jest bezpośrednią odpowiedzią na sugestie MKOl, by nie karać młodych sportowców za działania ich rządów i pozwolić im na start pod ścisłą kontrolą" - opisywała jakiś czas temu strefabasketu.pl.

Teraz w Rosji zrobiło się głośno ws. rosyjskich koszykarek do lat 20, które miały udać się do Słowenii na obóz treningowy. Tam w dniach 20 - 23 czerwca zawodniczki miały rozegrać mecze towarzyskie. Jednak według informacji agencji TASS, ostatecznie ten wyjazd nie dojdzie do skutku.

"Rosyjska młodzieżowa reprezentacja koszykówki kobiet (zawodniczki do lat 20) odwołała podróż do Słowenii z powodu problemów wizowych. Władimir Diaczok, dyrektor wykonawczy i sekretarz generalny Rosyjskiej Federacji Koszykówki (RBF), poinformował agencję TASS" - czytamy.

Zobacz też: Zdrajca Ukrainy przerwał milczenie. "Kwestia honoru i godności"

- Wyjazd kobiecej reprezentacji U20 do Słowenii musiał zostać odwołany z powodu powolnej decyzji konsulatu słoweńskiego w sprawie przyznania wizy. Zwróciliśmy się do Międzynarodowej Federacji Koszykówki o dokumenty potwierdzające zgodę na organizację tych meczów. Dokument ten otrzymaliśmy dość szybko - poinformował Diaczok.

- Słoweńska Federacja Koszykówki również wysłała wszystkie niezbędne pisma wyrażające chęć gry. Jednak za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Zagranicznych otrzymaliśmy zalecenia dotyczące unieważnienia naszych paszportów, aby uniknąć pieczątek odmowy. Niestety, drugi rok z rzędu drużyna trenowana przez Olgę Doroninę nie rozgrywa meczów. Siergiej Monia (kierownik Departamentu Reprezentacji Narodowej i Rezerwowej RBF - przyp. TASS) powiedział, że dziewczyny były bardzo podekscytowane tymi meczami, ale mamy to, co mamy. Byliśmy bardzo optymistycznie nastawieni do tych meczów, ale to ewidentnie nie są kwestie związane z grą - dodał.

To nie pierwsza taka sytuacja. W maju Rosjan na mistrzostwach świata w curlingu nie chcieli Kanadyjczycy, którzy odmówili im wiz, uniemożliwiając im wjazd do kraju. "Kanadyjczycy cynicznie wyrzucili Rosję z mistrzostw świata. Rusofobów trzeba ukarać!" - pisał wówczas "Sportbox.ru".

Więcej o: