Pływak uciekał przed rekinami. Jego matka krzyczała jak opętana. "Spanikowałem"

19-letni Ariel Schrenck Martinez, niepełnosprawny hiszpański pływak, musiał uciekać przed rekinami! - Byłem jakieś sto metrów od brzegu. Myślę, że nigdy w życiu nie płynąłem szybciej - mówił.

19-letni Ariel Schrenck Martinez pływał w pobliżu Sant Feliu de Guixols na hiszpańskim wybrzeżu Costa Brava. Nagle zaczął słyszeć przeraźliwy krzyk jego matki, która zaczęła go ostrzegać przed zbliżającymi się rekinami. - Krzyczała jak opętana! - mówił na antenie telewizji Antena 3 Deporters.

Zobacz wideo Deskorolka - nowa dyscyplina na igrzyskach olimpijskich

- Dlatego spanikowałem i zacząłem pływać, jak szalony. Byłem jakieś sto metrów od brzegu. Myślę, że nigdy w życiu nie płynąłem szybciej. Może nie jestem w najlepszej formie i prawie umarłem ze zmęczenia na brzegu, ale jednak dotarłem - kontynuował.

Co ciekawe, rekiny raczej nie występują na tej plaży, ale jednak Schrenck miał pecha. Na szczęście wyszedł z tego bez szwanku. Jego osiągnięcie budzi tym większy szacunek, bo 19-latek nie ma przedramienia lewej ręki. Schrenck jest członkiem hiszpańskiego zespołu B-Swim, która zrzesza pływaków z niepełnosprawnością. 

Przeczytaj też:

Łukasz Piszczek: Za rok będę się pakował na powrót z Niemiec do Polski

Szef Bayernu ma kibiców za idiotów. Niemcy przesadzili z propagandą

Byli nazywani 'polskimi Beckhamami', wzięli udział w "Rozmowach w toku". "W życiu trzeba zarabiać"