Rosjanie wywożą sportowców z Ukrainy. Nagła ewakuacja. Klub reaguje

Hokeiści występujący w barwach Dnipra Chersoń zostali wywiezieni przez rosyjskiego okupanta z miasta. Klub postanowił zareagować, wydając oświadczenie w mediach społecznościowych. - Nie mamy nic wspólnego z tzw. ewakuacją. Dowiadujemy się o tym wydarzeniu z internetu, tak jak reszta - czytamy.

Chersoń to jedno z niewielu miast na południu Ukrainy, które znajduje się pod kontrolą wojsk rosyjskich. Miasto jest odcięte od pomocy humanitarnej i brakuje tam zarówno leków, jak i jedzenia. Swietłana Zorina, mieszkanka Chersonia, poinformowała CNN, że pojawiają się pierwsze przypadki gwałtów. "Jesteśmy przerażeni, ale się nie poddamy" - stwierdziła kobieta. Sytuacja w Chersoniu odbija się także na sportowcach.

Zobacz wideo Kliczko walczył przez całe życie. "Teraz chwycił za broń i stanął do obrony Kijowa"

Hokeiści z Chersonia są wywożeni na Krym? "Wiele niezweryfikowanych informacji"

Chersoński magazyn "Most" opublikował nagranie, na którym widać, jak kilku mężczyzn jest ewakuowanych przez rosyjskich żołnierzy. Okazuje się, że są to hokeiści występujący w barwach Dnipro Chersoń. Okupant wywozi jednak jedynie sportowców pochodzących z Rosji, Białorusi i Kazachstanu. Prawdopodobnie hokeiści zostali wywiezieni na Półwysep Krymski, a w całej sytuacji miał pomóc Vladislav Manger, szef chersońskiego samorządu. Dnipro błyskawicznie zareagowało na nagranie.

"Drodzy kibice, w tak trudnym czasie dla nas i dla naszego kraju, media publikują wiele niezweryfikowanych informacji. Nasz klub chce zareagować na to nagranie, aby uniknąć spekulacji na ten temat. Nie mamy nic wspólnego z tzw. ewakuacją. Dowiadujemy się o tym wydarzeniu, jak wszyscy inni, z mediów społecznościowych"  - rozpoczyna klub.

"Wszystkie stosunki między nami, a zawodnikami z Białorusi i Rosji zostały zakończone 24 lutego. Zawodnicy, sztab i kierownictwo, którzy są obywatelami Ukrainy, są w Chersoniu z rodakami i walczą z okupantem, który wkroczył na naszą ziemię. Vladislav Manger nie ma z naszym klubem nic wspólnego od 2020 roku. Prosimy nie poddawać się wszelkim prowokacjom" - dodaje Dnipro Chersoń w oficjalnym komunikacie.

 
Więcej o: