Sensacyjne oświadczenie Usyka. Tyle walk mu zostało

Świat boksu został niedawno zaszokowany, gdy ogłoszono, że kolejnym rywalem Ołeksandra Usyka będzie legenda kickboxingu Rico Verhoeven. Co więcej, będzie to oficjalne starcie o pas federacji WBC w wadze ciężkiej. Tym razem Ukrainiec postanowił zaskoczyć po raz kolejny. W rozmowie z magazynem "The Ring" Usyk nie tylko wyjawił, ile walk zamierza jeszcze stoczyć, ale powiedział też dokładnie z kim.
Ołeksandr Usyk
Fot . Krzysztof Ćwik / Agencja Wyborcza.pl

Światowe media długo spekulowały w kontekście kolejnego przeciwnika dla Ołeksandra Usyka. Ukrainiec nie miał zamiaru walczyć z obowiązkowym pretendentem federacji WBO w postaci Fabio Wardleya, dlatego zrzekł się tego pasa już pod koniec zeszłego roku. Rozważano także młodego Mosesa Itaumę, jeden z największych talentów wagi ciężkiej. Jednak wydaje się, że to byłoby jeszcze dla niego za szybko. Ostatecznego rozstrzygnięcia nikt jednak nie mógł się spodziewać.

Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej

Usyk ostatnio ciągle zaskakuje

Ukrainiec zawalczy 23 maja pośród piramid w Gizie. Jego rywalem będzie Rico Verhoeven. Holender to jeden z najlepszych kickbokserów w historii i to nie tylko wagi ciężkiej. Co więcej, to będzie oficjalnie starcie o pas mistrza świata federacji WBC. Wzbudziło to wiele kontrowersji, bo może i Verhoeven jest wybitną postacią sportów walki, ale w "zwykłym" boksie doświadczenia praktycznie nie ma (stoczył i wygrał jedną walkę w 2014 roku). Mimo to szansę na mistrzostwo dostanie. Usyk za to już zaplanował sobie przyszłość. Jak się okazuje, starcie z Holendrem jest jednym z trzech, jakie Ukrainiec planuje jeszcze stoczyć. 

Ułożył już sobie cały plan. Usyk ujawnił, z kim chce się zmierzyć

- Zamierzam zawalczyć jeszcze trzy razy. Rico jest pierwszy. Drugi będzie zwycięzca walki Wardleya z Dubois. Na koniec zostaje mój przyjaciel "Zachłanny Brzuszek" Tyson Fury - powiedział Usyk w rozmowie z magazynem "The Ring". Zapytany o potencjalne starcie z Mosesem Itaumą, Ukrainiec wyjaśnił, czemu takowego nie chce. - Nie będę z nim walczył, bo to młody chłopak. Nie chcę go rozbić - stwierdził mistrz świata.

Wspomniana walka Fabio Wardleya z Danielem Dubois odbędzie się 9 maja tego roku w Manchesterze. Na szali stanie mistrzostwo świata WBO, które Usyk bez walki oddał Wardleyowi. Z nim Ukrainiec jeszcze nigdy się nie mierzył, za to Dubois pokonywał już dwukrotnie. Dwa razy był lepszy również od Tysona Fury'ego. 

Więcej o: