"Bardzo pozytywna mowa ciała, która miała przełożenie na energię i luz w zagraniach Polki. Świetny return, serwis był dziś pomocny i do tego bardzo dobra gra forehandem. (..) Sakkari nie zagrała złego meczu, ale dziś Iga pokazała, że jej sufit jest dużo wyżej niż ten Greczynki", "Właśnie rozegrała swój najlepszy mecz w 2026 roku. (...) Oby Iga poszła za ciosem", "Oby to był pozytywny prognostyk na kolejne spotkania" - pisali eksperci na X po meczu Igi Świątek z Marią Sakkari w trzeciej rundzie WTA 1000 w Indian Wells. Ale nie tylko oni byli pod wrażeniem gry Polki we wtorkową noc.
Błyskawicznie na kapitalną postawę 24-latki w Kalifornii zareagowała m.in. Mikaela Shiffrin. Ba, zwróciła się do tenisistki nawet w... naszym ojczystym języku. Napisała tylko jedno słowo pod postem Świątek, w którym ta podsumowywała wtorkowy występ ["To był solidny i zabawny dzień w biurze", pisała Polka, przyp. red.]. Jakże wymowne było jednak to słowo. "Jazda" - napisała króciutko Amerykanka. To okrzyk, z którego znana jest Świątek. Widać więc, że narciarka alpejska uważnie śledzi mecze wiceliderki rankingu WTA.
O tym, że panie się przyjaźnią, wiadomo już od dawna. Często wymieniają się uprzejmościami w mediach społecznościowych. Gratulują sobie sukcesów i wspierają się w gorszym czasie. "Zrobiłaś to!" - pisała Świątek po zdobyciu złotego medalu olimpijskiego 2026 przez Amerykankę. Ba, wstawiła też zdjęcie, na którym pokazała, że na żywo śledziła zmagania przyjaciółki.
Zobacz też: Mecz roku Igi Świątek! Za taką Polką tęskniliśmy.
Nie od dziś wiadomo, że Świątek przyjaźni się też z Lindsey Vonn. Druga z Amerykanek również zareagowała na post Polki z wtorkowej nocy. Dodała emotikony napiętego bicepsa, co najpewniej miało wyrazić podziw dla gry naszej rodaczki. "Dziękujemy, nie trzeba sprzątać, IGA POZAMIATAŁA", "Brawo", "Powoli odnajduje swój rytm. Jazdaaa", "Ach co to był za mecz. Jaka forma, siła i spokój. Jakie serwy i returny. Moja królowa", "Gratuluje i trzymam kciuki w następnym meczu. Niech wynik będzie ten sam" - pisali rozemocjonowani internauci.
Było to drugie zwycięstwo dla Świątek w tegorocznej edycji Indian Wells. Na start pokonała Kaylę Day, choć miała z nią spore problemy, szczególnie w drugim secie. Teraz przed nią mecz z Karoliną Muchovą. Mimo dość nierównej formy to Polka będzie faworytką. Panie mierzyły się już pięciokrotnie w historii. Cztery z tych starć na koncie zapisała Świątek. Tylko raz górą była Czeszka, co miało miejsce w ich pierwszym pojedynku - w 2019 roku!