Artur Szpilka znika z internetu! Podjął przełomową decyzję. "Skupiam się tylko i wyłącznie na walce. Do zobaczenia 30 maja"

Przygotowujący się do pojedynku z Łukaszem Różańskim (13-0, 12 KO) 30 maja na gali w Rzeszowie Artur Szpilka (24-4, 16 KO) podjął decyzję o odcięciu się od mediów społecznościowych i korzystania z internetu do czasu jego wyczekiwanego pojedynku z rzeszowianinem. Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej poinformował o tym na swoich Stories na Instagramie.

Artur Szpilka był obecny w sobotę na 10. gali Fame MMA, podczas której w pojedynku kobiet partnerka Szpilki Kamila Wybrańczyk zmierzyła się z Martą Linkiewicz, a jego stawką był wakujący pas mistrzowski organizacji. Wybrańczyk przegrała starcie na punkty po trzech rundach

Zobacz wideo Ludzie piszą „Artur, weź zaj**b Don Kasjo”, a ja myślę: „Kto to w ogóle jest?”

Po powrocie do Warszawy popularny "Szpila" nagrał krótką wypowiedź na swoim profilu na Instagramie - o sobotnim występie swojej partnerki oraz podjętej decyzji o zrezygnowaniu z korzystania z internetu do czasu walki z Różańskim. 

Artur Szpilka, Kamila WybrańczykArtur Szpilka komentuje porażkę partnerki. "Do roboty skarbie"

Artur Szpilka znika z internetu do czasu walki z Różańskim

- Wracam do rzeczywistości, jestem po walce mojej misiuni [Kamili Wybrańczyk, partnerki Artura - przyp. red.]. Niestety się nie udało po naprawdę równej, dobrej walce. Głowa do góry i do roboty! A co do mnie, ja się odcinam na chwilę od mediów społecznościowych, do czasu mojej walki. Skupiam się tylko i wyłącznie na tym, moja dziewczyna będzie prowadzić moje profile, stawiać różne rzeczy. Jeśli ktoś z moich znajomych chce się ze mną skontaktować to tylko niech dzwoni na numer komórkowy, ponieważ internet też wyłączam, nie będę dostępny np. na WhatsAppie i na wszystkich innych wariactwach. Pozdrawiam, zawsze ten sam, do zobaczenia 30 maja! - powiedział w nagraniu Artur Szpilka.

Więcej o boksie przeczytasz na bokser.org