Kamil Stoch w piątek 6 lutego reprezentował Polskę jako chorąży podczas uroczystej defilady, otwierającej igrzyska w Mediolanie. Przemarsz był zorganizowany tak, by sportowcy nosili flagi krajów w tym miejscu, w którym później wystartują. W przypadku mistrza olimpijskiego z Soczi i Pjongczangu była to skocznia w Predazzo. Zdjęcie uśmiechniętego, szczęśliwego Stocha niosącego polskie barwy opublikowano na profilu FIS-u.
"Co za moment! Kamil Stoch niesie polską flagę podczas ceremonii otwarcia igrzysk. Legenda! Zasłużone wyróżnienie dla trzykrotnego mistrza olimpijskiego" - napisano na portalu X.
Stoch wystartuje na zimowych igrzyskach olimpijskich po raz szósty w karierze. Podczas turnieju w 2014 i 2018 roku zdobył łącznie cztery medale: dwa indywidualne złote medale w Soczi, złoty indywidualny medal w Pjongczangu oraz brązowy medal konkursu drużynowego w tym mieście.
Był też bardzo bliski brązowego medalu podczas ZIO 2022 - na dużej skoczni zajął wówczas 4. miejsce. Tę samą pozycję zajął w Soczi podczas konkursu drużynowego, w trakcie konkursu indywidualnego w Pjongczangu na obiekcie HS-109.
Rywalizacja skoczków na skoczni normalnej odbędzie się w poniedziałek 9 lutego, 10 lutego rozpocznie się mikst, a rywalizacja na dużej skoczni jest zaplanowana na sobotę 14 lutego.
Zobacz też: Tak Włosi potraktowali Stocha. Nawet jeszcze nie machnął flagą
Podczas pierwszego treningu w Predazzo poprzedzającego olimpijski konkurs Kacper Tomasiak zajął kolejno siódme, 11., i dziewiąte miejsce (97 m, 100,5 m i 98,5 m), Paweł Wąsek był 12., 10. i 22. (97,5 m, 99 m i 99,5 m.), natomiast Stoch był 29., 24. i 28. Trzykrotny mistrz olimpijski skoczył 94,5 m, 92 m i 94,5 m.
Program skoków narciarskich podczas zimowych igrzysk olimpijskich 2026: