Dokić powiedziała, co myśli Świątek. "Wierz lub nie"

Iga Świątek na początku tego sezonu może pochwalić się bilansem 22:3 oraz dwoma tytułami - w Indian Wells oraz w Dosze. Wygrała także 10 ostatnich meczów z rywalkami z pierwszej dziesiątki. Polkę w ostatnim wydaniu Five in Focus komplementuje była tenisistka Jelena Dokić. Chorwatka wskazała także pole do poprawy w grze liderki światowego rankingu. - Poprawia swój serwis, dostosowała swój ruch i myślę, że następnym krokiem będzie dodanie arytmii w grze - przyznała.

Na czwartej rundzie swój udział w ostatnim turnieju WTA 1000 w Miami zakończyła Iga Świątek, przez co nie udało jej się drugi raz w karierze zanotować podwójnego triumfu w cyklu Sunshine Double, albowiem tydzień wcześniej wygrywała w Indian Wells. To był już jej drugi tytuł zdobyty w tym sezonie. Wcześniej triumfowała w Dosze.

Zobacz wideo Michał Probierz odpowiada na głośny tekst Sport.pl. Mocna polemika. "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Ekspertka wskazuje kierunek rozwoju dla Świątek. "To wzniesienie ją na wyższy poziom"

Liderka rankingu sezon rozpoczęła z bilansem 22 zwycięstw. Porażka z Aleksandrową była jej dopiero trzecią w tym roku. Wygrała także 10 ostatnich meczów z rywalkami z pierwszej dziesiątki. - W pewnym sensie świadczy to o tym, jak dobra i konsekwentna jest w swojej grze, a fakt, że przegrywa mecz, jest dla niej pewnym szokiem. Myślę, że jest najbardziej energiczną zawodniczką w Tourze i prawdopodobnie najlepiej się rusza - przyznała była tenisistka Jelena Dokić w kwietniowym wydaniu Five in Focus, ukazującym się na stronie ausopen.com. - Ponieważ porusza się tak dobrze, tego defensywnego stylu może się nauczyć… wierz lub nie, ale jest numerem 1 na świecie i wielokrotnym mistrzem Wielkiego Szlema, ale nadal uważam, że może być lepiej - dodała była światowa czwórka.

Była chorwacka tenisistka wskazała także mankamenty w grze Igi Świątek i pole do rozwoju. - Kiedy przeciwnicy uderzają mocno, szybko i płasko w jej forhend, popełnia kilka błędów. Poprawia swój serwis, dostosowała swój ruch i myślę, że następnym krokiem będzie dodanie arytmii w grze - slajs, skrót, dojście do siatki. To nie są zmiany; traktuję je jako dodatek. To wzniesienie ją na wyższy poziom, gdy sytuacja nie idzie tak dobrze, wtedy będzie mogła tego użyć. Lubię, gdy gracze szukają tych dodatkowych sposobów - podsumowała Jelena Dokić.

Teraz przed Igą Świątek jej ulubiony okres sezonu, gdyż wkracza na korty ziemne, na których jest dominatorką od dłuższego czasu. Polka przed Roland Garros zagra w turniejach WTA Tour w Stuttgarcie, Madrycie oraz Rzymie. Czeka ją także konfrontacja w biało-czerwonych barwach w Billie Jean King Cup.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.