Latająca rakieta Djokovicia mogła sprawić Serbowi potężne kłopoty [WIDEO]

Novak Djoković znów mógł sobie narobić kłopotów! W przegranym meczu finałowym turnieju w Belgradzie serbski tenisista rzucił rakietą, która o centymetry minęła jednego z chłopców do podawania piłek.

Novak Djoković nie zdołał wygrać turnieju ATP 250 organizowanego w jego centrum treningowym Novak Training Center w Belgradzie. W finale Serbowi nie dał szans Rosjanin Andriej Rublow, który wygrał 6:2, 6:7, 6:0.

Zobacz wideo Iga Świątek reaguje na pozycję liderki rankingu WTA

O centymetry od dramatu. Djoković miał dużo szczęścia

Niewiele zabrakło, aby to nie wynik był największym problemem Djokovicia w tym spotkaniu. Po jednej z przegranych wymian Serb wystrzelił swoją rakietę tak, że ta omal nie trafiła w jednego z chłopców do podawania piłek. Ten jednak zdołał zorientować się w sytuacji i zrobić efektowny unik.

Germany TennisIga Świątek powiększyła przewagę. Nowa wiceliderka rankingu WTA

- Dobrą wiadomością jest, że Djoković spędził wiele czasu na korcie, po tym jak go się sam pozbawił. W czterech meczach grał przez 10 godzin. Gorszą wiadomością jest to, że podobnie jak wielu w ATP wciąż ma prawdziwy problem z wystrzeliwaniem w gniewie lekkomyślnych pocisków, które uderzają/prawie uderzają w ludzi - podsumował dziennikarz "New York Timesa" Ben Rothenberg.

Patrząc na całą sytuację, można mieć wątpliwości, czy rakieta wymsknęła się Novakowi Djokoviciowi z ręki po nieudanej próbie sięgnięcia piłki, czy też została przez niego celowo wyrzucona przez frustrację z powodu bezdyskusyjnej porażki na własnym terenie. Całe szczęście, że Djoković rakietą nie trafił ostatecznie w chłopaka. 

Takie zachowanie potrafiło już mieć dla Serba bolesne konsekwencje. W 2020 roku został wyrzucony z US Open, po tym jak w meczu z Pablo Carreno-Bustą już po punkcie z wściekłością uderzył piłkę, która trafiła w sędzię liniową. 

Więcej o: