El.MŚ - zwycięstwa Argentyny, Urugwaju i Kolumbii
"Joga bonito" czyli piękna gra, wyróżniająca reprezentację Canarinhos już nie istnieje. Jak pisze "O Globo" zastąpiła ją "joga mal", czyli gra brzydka. Według oficjalnej strony FIFA z Ekwadorem Brazylia nie zasłużyła nawet na remis. Kilka razy ratować ją musiał bramkarz Interu Julio Cesar. W składzie Brazylii zabrakło kontuzjowanego Kaki, byli za to Ronaldinho, Robinho, Maicon i Elano. Gola strzelił Julio Baptista z Romy.
Brazylijska prasa znów domaga się zwolnienia trenera Dungi. W środę jego drużynę czeka spotkanie z najsłabszą drużyną Ameryki Południowej - Peru. Mecz odbędzie się w Porto Alegre, prasa spodziewa się, że piłkarzy przywita buczenie i gwizdy. W ostatnich trzech meczach eliminacyjnych u siebie Brazylia nie strzeliła gola.
Do finałów mistrzostw świata awansują cztery najlepsze drużyny. Piąta spotka się w barażu z z drużyną ze strefy CONCACAF.