Ojciec i syn w FIFA 22? Takich przypadków jest wiele

FIFA Ultimate Team to tryb oferujący możliwość składania nieco abstrakcyjnych składów piłkarskich. Na wirtualnej murawie mogą się pojawić nawet gracze, którzy sporo lat temu zawiesili buty na kołku. FIFA daje szansę zestawienia ich razem ze swoimi dziećmi, a nawet wnukami.

Kiedy wielkiemu piłkarzowi rodzi się syn, media od razu zaczynają spekulować, czy pójdzie w ślady ojca i też zbuduje swoją własną legendę w sporcie. W większości przypadków to tylko puste przesłanki - w końcu to żadna zależność, a kariera rodzica wcale nie musi być inspiracją dla jego dziecka. Są jednak i takie przypadki, w których rzeczywiście kolejne pokolenie przejęło pałeczkę, również obierając za swój życiowy fach piłkę nożną. W serii gier FIFA najznamienitsi piłkarze w historii dyscypliny otrzymali specjalne karty ikon. Gracze ostrzą sobie na nie zęby, gdyż potrafią świetnie wkomponować się w ich zespoły. Co ciekawe owe legendy można ułożyć w składzie FUT-a razem z ich synami. Oto kilka przykładów takich par, a nawet i tercetów.

Zobacz wideo Historia serii FIFA - od Świerczewskiego do Mbappe

Peter Schmeichel & Kasper Schmeichel

Jeszcze kilka lat temu nikt nie powiedziałby, że syn osiągnięciami choć zbliży się do ojca. Peter to w końcu legenda Premier League. 5-krotny mistrz Anglii i zwycięzca Ligi Mistrzów z Manchesterem United. Do tego wyjątkowy sukces z reprezentacją narodową - Duńczycy w 1992 roku zaskoczyli cały Stary Kontynent, wygrywając Mistrzostwa Europy. 

Kasper na najwyższym szczeblu angielskich rozgrywek debiutował już w wieku 21 lat, ale były to ledwie pojedyncze występy dla Manchesteru City. Na regularną grę w Premier League czekał do sezonu 2014/2015, kiedy to awansował do niej z Leicester City. Wydawało się jednak, że dla syna duńskiej legendy jest trochę za późno. Powoli zbliżał się do trzydziestki, a dodatkowo reprezentował klub, którem raczej nie dawano większych szans na duże sukcesy. Jakże wszyscy się wtedy mylili.

Historia Leicester City to totalny ewenement. Młody Schmeichel okazał się jednym z liderów ekipy, która najpierw utrzymała się w Premier League, a w kolejnym sezonie wygrała mistrzostwo kraju. Z reprezentacją też notował dobre wyniki na Mistrzostwach Świata w 2018 roku i EURO 2020. Choć gablotka jest u niego nieco skromniejsza niż u ojca, tak również zapracował sobie na szacunek i to nie tylko ze względu na rozpoznawalne nazwisko. Obaj Schmeichelowie byli wybierani piłkarzami roku w Danii (Peter trzykrotnie, Kasper raz), a suma ich występów w drużynie narodowej niedawno przebiła liczbę dwustu. Oboma panami nie da się jednak zagrać razem na normalnych zasadach z prostej przyczyny - są w końcu bramkarzami. Aczkolwiek, któż broni wystawić jednego z nich na nienominalnej pozycji? Do odważnych świat należy. 

Team Liquid CoreJJLegenda sceny na krok od emerytury. Powodem amerykańska biurokracja

Zinedine Zidane & Enzo Zidane, Luca Zidane

Zinedine Zidane to persona znana w świecie piłki przez praktycznie wszystkie pokolenia. Starsi mieli okazję na własne oczy widzieć jego niebywałe popisy na boisku. Zdobywca Złotej Piłki, Mistrzostwa Świata i Europy. Jego gol z finału Ligi Mistrzów z Bayerem Leverkusen to trafienie, do którego wraca się co jakiś czas. Dla młodszych Zidane to przede wszystkim były trener Realu Madryt. Poprowadził Królewskich do trzech triumfów w Champions League. Charakterystycznego łysola rozpoznałby więc każdy, bez względu czy ten stałby na boisku czy za jego linią. Pierwszy raz kartę ikony Zinedine otrzymał w FIFIE 20.

Dwóch z jego synów również od pewnego czasu pojawia się w dobrze znanej serii gier piłkarskich. Starszy Enzo gra obecnie na drugim szczeblu ligi francuskiej. Przez lata nie potrafił się przebić w żadnym czołowym zespole, choć karierę zaczynał w młodzieżówkach Realu. Luca również niedawno rozstał się z Królewskimi, przechodząc do Rayo Vallecano, gdzie jest rezerwowym bramkarzem. Żadnemu raczej nie ma co wróżyć takich sukcesów jak te ojca, ale wciąż istnieje możliwość stworzenia w FIFIE rodzinnego tercetu.

Więcej treści gamingowych na Gazeta.pl.

A ten ma szansę w następnych latach nawet się powiększyć. Zinedine Zidane ma bowiem jeszcze dwóch synów, którzy obecnie grają w młodszych zespołach Realu Madryt. 19-letni Theo może pojawić się już w następnej edycji. Dłużej przyjdzie poczekać na najmłodszego Elyaza, ale istnieje przesłanki, że w którejś z odsłon pojawi się aż pięciu przedstawicieli rodziny Zidane.

OracleUkraina nawołuje do odcinania się od rosyjskich przedsiębiorstw. Apel w kierunku największych firm elektronicznych

Patrick Kluivert & Justin Kluivert

Holenderska szkółka Ajaxu od wielu lat jest jedną z najlepszych na całym świecie. Od lat, a wręcz od pokoleń klub z Amsterdamu promuje swoich wychowanków, którzy potem podbijają różne ligi w Europie. 25 lat temu wypłynął z niej do Milanu Patrick Kluivert. Jednak to w Barcelonie Holender budował swoją legendę. Kiedy nie ograniczało go zdrowie, był świetny. Kariera okraszona zwycięstwem w Champions League i tytułami mistrza Hiszpanii oraz Holandii. Mogło być lepiej gdyby nie te przeklęte kontuzje, przez które Kluivert buty na kołku zawiesił w wieku 32 lat. 

Nazwisko "Kluivert" zawsze brzmi znajomo dla piłkarskich kibiców, ale teraz coraz częściej pada ono w kontekście Justina, syna Patricka. Młodzian też zaczynał w Ajaxie, ale obskoczył już ligę włoską, niemiecką, a obecnie gra we Francji. Póki co wydaje się, że duży wpływ na rozwój kariery mają jego więzy rodzinne, chociaż 23-letni Holender zaczyna się powoli rozkręcać. Stał się istotnym ogniwem Nicei. Nie wiadomo jednak, co będzie latem, gdyż Justin jest tam jedynie wypożyczony z AS Romy.

Z duetu Kluivertów można zbudować w FIFIE swoją ofensywę, ustawiając ojca w roli napastnika, a syna na lewym skrzydle. Patrick ma jeszcze trzech synów, więc Kluivertów może przybyć na przestrzeni kolejnych lat jeszcze kilku.

Misfits Gaming MagiFelixMistrz rozgrywek rankingowych w profesjonalnym zespole. Będzie rezerwowym na każdą pozycję

Paolo Maldini & Daniel Maldini

Rodzina Maldini w piłce nożnej jest praktycznie od zawsze. Od Cesare, przez Paolo, aż doszło do 20-letniego obecnie Daniela. Jego dziadek i ojciec to persony głęboko powiązane z włoskim futbolem na wielu płaszczyznach - przede wszystkim z AC Milanem. 

Na Danielu ciąży więc niemała presja. Paolo to żywa legenda Rossoneri. W barwach mediolańczyków zagrał 901 razy. Najmłodszy z piłkarskiej familii póki co ma za sobą kilka występów, notując nawet premierowe trafienie w Serie A. Jego karta jest jednak dostępna w FIFIE już od kilku lat. 

Paolo z kolei to już dobrze rozpoznawalna karta ikony. Gracze od lat mają okazję sięgać po niego przy składaniu swoich zespołów. Można więc pozwolić sobie na drobny eksperyment, rozstawiając Daniela w roli napastnika zaś jego ojca jako lidera defensywy.

Steam to jedna z największych platform sprzedaży gier.Za ruble nic nie kupią. Platformy z grami ograniczają Rosjan

George Weah & Timothy Weah

George Weah jest powszechnie uważany za najlepszego piłkarza w historii Afryki. Zresztą jako jedyny przedstawiciel Czarnego Lądu miał okazję podnieść Złotą Piłkę, co miało miejsce w 1995 roku. Przez lata kariery reprezentował barwy AS Monaco, Paris Saint-Germain czy AC Milanu. 

Karierę Weah zakończył w 2003 roku. Przebranżowił się wtedy ze sportu na politykę i już dwa lata później startował w wyborach prezydenckich w Liberii. Przegrał, ale udowodnił, że pomysł nie był tylko chwilową zajawką, bowiem kolejne lata spędził na edukacji. W wyborach spróbował swoich sił ponownie w 2017 roku i tym razem osiągnął swój cel. Funkcję prezydenta pełni od ponad czterech lat. 

Jego syn Timothy urodził się w Nowym Jorku i ma obywatelstwo amerykańskie. W wieku 15 lat trafił do akademii PSG. Tam stawiał swoje pierwsze kroki w poważnej piłce. Z paryżanami zdobył dwa mistrzostwa kraju, choć rzecz jasna nie odgrywał w tych kampaniach zbyt znaczącej roli. W 2019 roku wykupiło go Lille. W zespole z północy Francji gra do dziś, a w ubiegłym sezonie dołożył do swojego dorobku kolejne mistrzostwo Francji. Młody Weah ma obecnie 22 lat. Jego CV wygląda imponująca ze względu na sukcesy drużynowe, ale indywidualnie nie potrafi ustabilizować swojej formy. Na razie dużo mu brakuje, by choć po części dorównać ojcu.

Para Weah to drobny wyjątek w zestawieniu, gdyż niestety nie można obu wkomponować w FIFIE do jednego składu. Prezydent Liberii ostatni raz pojawił się w edycji z sezonu 2016/2017, a jego syn w grze debiutował w FIFA 18.

T1, Lee 'Faker' Sang-hyeok, Worlds 2021Mieli rozegrać ważne spotkanie. Plany pokrzyżował koronawirus

Inne przykłady

Wśród podobnych zestawień są Gheorge i Janis Hagi czy Henrik i Sebastian Larsson. Ciekawie rozwija się też sytuacja rodziny Wrightów. Ian, legenda Arsenalu, ma status ikony w FIFIE już od kilku części. Jego synowie Shaun i Bradley też swego czasu mieli karty w grze, choć ten pierwszy karierę już zakończył, a drugi jest obecnie bez klubu. "Dynastia" została jednak przedłużona, gdyż w bazie FIFA 22 jest D'Margio Wright-Phillips, syna Shauna. Istnieje więc możliwość, by wystawić do składu 20-latka razem z jego dziadkiem Ianem.

W FIFIE 22 dodano również nowy rodzaj kart zwanych kartami bohatera. Otrzymują je gracze zasłużeni dla poszczególnych lig, którzy jednak nie odnieśli w swoich karierach wystarczających sukcesów na status ikony. Takim przykładem jest Abedi Pele, który "zadebiutował" właśnie w najnowszej serii. Wcześniej karty w FIFIE miało okazję otrzymać aż trzech jego synów.

Do dziś dalej może się takową pochwalić najmłodszy Jordan. Jego brat Andre nadal jest aktywnym piłkarzem, lecz występuje w lidze katarskiej, a ta nie jest dostępna w grze. Najstarszy z rodzeństwa Ibrahim ostatni raz pojawił się w FIFIE 13, będąc wtedy zawodnikiem belgijskiego Lierse.

Więcej o: