Fatalny błąd w CS:GO. Prawie nie do wykrycia

Wykorzystywanie błędów gry jest surowo zabronione, zwłaszcza w CS:GO. Jeden z graczy wykrył jednak taki błąd, który znacząco ułatwi rozgrywkę, a jednocześnie jest trudny do wykrycia. Dzięki niemu możemy zobaczyć, gdzie znajduje się przeciwnik.

Bugi dotyczą niemal każdej, większej lub mniejszej gry. Wykorzystywanie ich w rozgrywce multiplayer jest jednak zakazane i porównywane do oszukiwania. W CS:GO pojawił się jednak taki błąd, który może być łatwo stosowany, a którego ciężko wykryć.

Zobacz wideo NBA 2k22 utrzymuje pozycję niedoścignionego lidera w symulacjach koszykówki. Co poprawiono w porównaniu z poprzednimi wersjami?

Jak działa bug?

Błąd wykrył jeden z graczy, który następnie opublikował nagranie na Twitterze pod nickiem Aquarius. Bug bardzo łatwo uruchomić – wystarczy wyciszyć przeciwników na czacie tekstowym, a następnie włączyć w konsoli nagrywanie dema. Po rozpoczęciu nagrania możemy zobaczyć, że wyciszenie wroga nie działa. Zadziała dopiero wtedy, gdy przeciwnik znajdzie się w pobliżu. Aquarius wykorzystuje w tym celu podgląd tabeli, na którym widać znak wyciszenia.

Więcej treści esportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Takie zastosowanie daje bardzo dużą przewagę zawodnikowi. Można bowiem w ten sposób uzyskać informację, czy za ścianą znajduje się przeciwnik. Na nagraniu widać to bardzo dobrze, gdy autor może w łatwy sposób namierzyć wroga, który przesiaduje w pałacu na Mirage’u.

Nagranie bardzo szybko obiegło internet, a użytkownicy Twittera dopytywali Aquariusa o szczegóły. Ważną informacją jest to, że błąd z wyciszaniem przeciwnika pojawia się również na oficjalnych serwerach, na których rozgrywane są m.in. mecze rankingowe. A to już problem dla każdego z graczy.

Dlaczego nie można korzystać z błędów gry?

Stosowanie błędów gry jest zabronione, bo nie jest to wówczas sprawiedliwa rozgrywka. W 2020 roku trenerzy, którym udowodniono wykorzystywanie tzw. „coach buga" zostali zbanowani na wiele miesięcy. Jeśli zaś gracze korzystali z bugów, to tracili zwycięstwa walkowerem.

Nowo wykryty bug jest ciężki do wykrycia. Nie wiadomo bowiem, czy tzw. casualowi gracze go wykorzystują. Nagrywanie demek i wyciszanie osób nie jest zakazane, tym bardziej trudno udowodnić komuś, że prawdziwą intencją było wykorzystanie błędu gry.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.