Szok w PlusLidze! Nagła zapaść Skry Bełchatów

W sobotę doszło do kolejnej sensacji w tym sezonie PlusLigi. PGE Skra Bełchatów niespodziewanie przegrała 2:3 z beniaminkiem LUK Lublin, pomimo tego, że prowadziła już 2:0. Tym samym drużyna Slobodana Kovaca poniosła już drugą porażkę na własnym parkiecie.

Spotkanie w Bełchatowie od samego początku przebiegało zgodnie z przewidywaniami. To gosdpodarze mieli zdecydowaną przewagę i nie pozwalali na zbyt wiele swoim rywalom. Goście z Lublina nie potrafili finalizować akcji, a z czasem dysproporcja pomiędzy obiema drużynami się tylko powiększała. Pierwszy set padł więc łupem Skry 25:16. 

Zobacz wideo Mural Sport.pl z Kazimierzem Górskim

Niespodziewany zwrot akcji. LUK Lublin pokonuje Skrę Bełchatów

W drugim secie natomiast Lublinianie wrócili do gry i radzili sobie zdecydowanie lepiej. Postawili się zdecydowanie drużynie gospodarzy, która była zaskoczona zaistniałą sytuacją. Walka toczyła się do samego końca, ale ostatecznie po raz drugi to gospodarze wyszli ze starcia zwycięsko. Goście ewidentnie nabrali dzięki temu setowi wiatru w żagle i w kolejnych dwóch setach przejęli przewagę nad spotkaniem. W trzecim secie triumfowali 25:22, a w kolejnym jeszcze wyraźniej 25:18.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

FIVB podała listę uczestników KMŚ. ZAKSA wielkim nieobecnymFIVB podała listę uczestników KMŚ. ZAKSA wielkim nieobecnym

O rozstrzygnięciu spotkania musiał zadecydować tie-break. Od samego początku toczył się on niezwykle wyrównanie aż zmiany stron przy stanie 8:7 dla gości. Wtedy to Skra najpierw doprowadziła do remisu, ale następnie straciła cztery punkty z rzędu i to zdecydowało o ostatecznym rozstrzygnięciu. Tie-break skończył się wynikiem 15:12, a LUK Lublin sprawił największą jak dotąd niespodziankę w tym sezonie Plus Ligi.

Problem IBB Polonii Londyn. Brexit doprowadzi do walkowera?Polonia Londyn może zostać surowo ukarana. A wszystko przez Brexit

W innym sobotnim spotkaniu Asseco Resovia Rzeszów bardzo pewnie pokonała Projekt Warszawa 3:0 (25:21, 26:24, 25:20). Za to Aluron CMC Warta pokonał Stal Nysę 3:0 (25:20, 25:22, 25:22).

W tabeli Plus Ligi prowadzi ZAKSA Kędzierzyn Koźle (19 pkt), która wyprzedza Aluron CMC Wartę (17 pkt), Jastrzębski Węgiel (16 pkt) i Projekt Warszawę (15 pkt, ale rozegrał o jeden mecz więcej). PGE Skra Bełchatów znajduje się dopiero na 6. pozycji z 12 pkt (cztery zwycięstwa i trzy porażki).

Więcej o: