Cztery piłkarki zaginęły po meczu z Polską. Zaskakujące informacje z Hiszpanii

Cztery reprezentantki Kamerunu w piłce ręcznej kobiet zaginęły po meczu z Polską na mistrzostwach świata w Hiszpanii. Według dziennika "El Pais" lokalne służby prowadzą już dochodzenie w tej sprawie.

Reprezentacja Polski awansowała do rundy głównej kobiecych mistrzostw świata w piłce ręcznej z trzeciego miejsca w grupie. Ostatnim rywalem w rundzie wstępnej były właśnie szczypiornistki z Kamerunu. Biało-czerwone pewnie pokonały zawodniczki z Afryki 33:19. Do zaskakujących zdarzeń doszło jednak nie w trakcie, a po spotkaniu obu drużyn. 

Zobacz wideo Jest reakcja naczelnego "France Football" ws. Roberta Lewandowskiego

Zaginęły cztery zawodniczki reprezentacji Kamerunu. Po meczu z Polską nie pojawiły się ani w hotelu, ani w hali

Dziennik "El Pais" poinformował, że po starciu z Polską zniknęły cztery zawodniczki reprezentacji Kamerunu: Appoline Abena Ekobena, Jasmine Yotchoum, Amelie Cevanie Mvoua i Jodelle Clarisse Madjoufang. Wicemistrzynie Afryki dwa dni później mierzyły się z Angolą w ramach Pucharu Prezydenta (turniej dla drużyn przegranych w rundzie wstępnej). Do tego spotkania Kamerunki zagrały w 12-osobowym składzie. 

Piłka nożna może zniknąć z igrzysk olimpijskich! FIFA ma się do tego przyczynićPiłka nożna może zniknąć z igrzysk olimpijskich! FIFA ma się do tego przyczynić

Media piszą, że wymienionych czterech szczypiornistek nie widziano w hotelu Sorolla Palace na Avenida Cortes Valencianas, w którym zatrzymała się kadra oraz nie pojawiły się z resztą składu w hali Pavello Pla de l’Arc w Llirii. - Zauważyliśmy ich zniknięcie podczas testów na obecność koronawirusa i stamtąd został podniesiony alarm - powiedział Miguel Angel Valero, członek komitetu organizacyjnego MŚ.

Organizatorzy MŚ w Hiszpanii nie wykluczają, że zawodniczki mogły skontaktować się z kimś z rodziny, mieszkającym na terenie kraju.

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Komitet organizacyjny MŚ informuje również, że sprawę policji zgłosił przedstawiciel kameruńskiej federacji w towarzystwie dyrektora mistrzostw świata. Wszystkie cztery zaginione miały natomiast opuścić kadrę dobrowolnie, zabierając z hotelu wszystkie swoje rzeczy. Inne źródła podają jednak, że w hotelu zostały rzeczy osobiste.

Więcej o: