Lewandowski rozpętał burzę wśród fanów. Wystarczyło jedno zdjęcie

Robert Lewandowski zaczyna wywoływać w kibicach skrajne emocje. Z jednej strony wciąż jest największą gwiazdą i najskuteczniejszym strzelcem FC Barcelony, z drugiej w sympatykach tego klubu narasta frustracja. Ta wręcz wylewała się pod specjalną grafiką udostępnioną przez "Mundo Deportivo". - Widać różnicę między Bayernem a Barceloną, prawda? - kpił jeden z fanów, widząc statystyki Polaka w obu klubach.

Robert Lewandowski znów podzielił fanów FC Barcelony. A wszystko przez niewinną grafikę, jaką na Instagramie zamieściło hiszpańskie "Mundo Deportivo". Dziennik chciał docenić osiągnięcia strzeleckie polskiego napastnika. W komentarzach oprócz gratulacji pojawiły się wiele złośliwych przytyków.

Zobacz wideo Brutalnie szczery Jakub Kosecki po debiucie w FAME MMA

Tak uhonorowali strzeleckie wyczyny Lewandowskiego. W komentarzach wybiło szambo. "Joselu jest lepszy"

Na grafice pojawiły się zdjęcia Roberta Lewandowskiego z różnych okresów kariery. Możemy zobaczyć go w koszulce Znicza Pruszków, Lecha Poznań, Borussii Dortmund, Bayernu Monachium, FC Barcelony i reprezentacji Polski. Pod każdym z nich umieszczono liczbę bramek, jaką 35-latek zdobył dla danej ekipy. W sumie złożyło się to na 638 goli we wszystkich oficjalnych meczach.

 

Wielu obserwujących było zachwyconych przygotowaną grafiką. Pod postem pojawiło się ponad 20 tys. polubień. Fani nie szczędzili też ciepłych słów względem naszego napastnika.  "Jeden z najlepszych napastników w historii, bez wątpienia", "Gratulacje tygrysie! Żebyś był wieczny", "Co za bestia" - możemy przeczytać. "Najskuteczniejszy strzelec aktywnie grający teraz w Europie" - zauważył jeden z komentujących, nawiązując do tego, że Lionel Messi i Cristiano Ronaldo Stary Kontynent już opuścili. "Już niedługo doścignie CR7" - prognozował inny. Słynny Portugalczyk w seniorskiej karierze zdobył jednak 873 bramki i wciąż ten wynik poprawia.

Nie wszyscy jednak zamierzali Lewandowskiemu słodzić. Dla wielu jego postawa w FC Barcelonie jest rozczarowująca, czego dali dobitny wyraz. - Widać różnicę między Bayernem a Barceloną, prawda? - napisał jeden. A ta wynosi niespełna 300 goli. - W Barcelonie się zawiesił - krótko spuentował drugi. - I tak mówią, że wielki Joselu jest lepszy - zakpił następny, wymieniając nazwisko byłego napastnika Espanyolu, a obecnie Realu Madryt.

Więcej o:
Copyright © Agora SA