McManaman i Garcia punktują Barcelonę. Mówią też o Lewandowskim

Odważnie wypowiedział się Steve McManaman. W przeszłości piłkarz Liverpoolu i Realu Madryt, a obecnie ekspert telewizyjny komentował spotkanie Barcelony z Rayo. - Lewandowski to piłkarz światowej klasy, ale co do pozostałych mam duże zastrzeżenia - skomentował wymownie.

Media podkreślają, że debiut Lewandowskiego i gra Barcelony to duże rozczarowanie. McManaman nie gryzł się w język i nie szczędził krytyki względem nie napastnika reprezentacji Polski, ale innych nowo pozyskanych piłkarzy. - Raphinia, Kessie, Christiansen… rozczarowali. Owszem, Lewandowski to piłkarz światowej klasy, ale co do pozostałych mam duże zastrzeżenia.

Zobacz wideo Lewandowski czy Messi? Pytamy kibiców w Barcelonie. Miażdżąca różnica

- Gra była wolna. Barcelona nie zaskakiwała. Owszem było gorąco, ale nie możemy ich tłumaczyć. Pierwszy mecz w sezonie, pełen stadion… i duże rozczarowanie. Brakowało po prostu tempa - mówił. Ekspert telewizji ESPN nie bał się też skomentować zachowania Sergio Busquetsa, który mecz skończył przedwcześnie po obejrzeniu czerwonej kartki po faulu na Radamelu Falcao - Byłem piłkarzem. Wiem, jak to wyglądało z jego perspektywy. Wiedział, że zostanie ukarany. Nie rozumiem tego.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Andoni Iraola i Robert LewandowskiTrener Rayo przeczytał Lewandowskiego. Przygotował plan, jak zatrzymać Polaka

Eksperci zwracają głównie uwagę na tempo rozgrywanego meczu. Barcelona mimo wzmocnionej kadry musi się zgrać, a to może wymagać czasu.

- Gra zbyt wolna – wypowiedział się zaraz po meczu Luis Garcia. Były piłkarz, który swoje pierwsze kroki w futbolu stawiał w drużynie Barcelony. -  Nie wyglądało to tak, jak powinno. Na koniec jednak chodzi o to, żeby piłka znalazła się w siatce. To się liczy.

Były piłkarz, który również ma za sobą grę w Liverpoolu, uspokaja, że nie ma co bić na alarm. - To nie był dobry występ Barcelony, ale widziałem pomysł w ich grze. Nie ma też czym się martwić. Barcelona stworzyła sobie wiele szans. Trzeba je jeszcze wykorzystywać. Ale nie jest to coś, czym powinien się martwić Xavi. Dajmy im czas - zaznaczył.

- Dla Lewandowskiego to był pierwszy mecz. Owszem, jest doświadczonym piłkarzem. Pełny stadion, wszyscy czekali jak strzeli pierwszą bramkę. W takim przypadku presja jest dobra. Widać, że bardzo chciał strzelić, ale tak samo było z Raphinhią. Czuć było, że każdy chce, ale dziś to nie wystarczyło - skończył Garcia.

Spain Soccer La LigaLewandowski zagrał we wstydliwym meczu Barcelony. Trzeci raz w historii

Kolejny mecz Barcelony to wyjazd do San Sebastian na ligowy mecz z Real Sociedad. Znów zacznie się odliczanie na pierwsze trafienie Polaka w nowych barwach.

Więcej o: