Trener Rayo miał plan, jak zatrzymać Lewandowskiego. Pomogło. "Robił to przez całe życie"

- Pozyskanie Lewandowskiego przez Barcelonę całkowicie zmieniło jakość ich gry. Polak na pewno będzie strzelał gole w Barcelonie, bo robił to przez całe życie. To właśnie on robi różnicę - ocenił Andoni Iraola, szkoleniowiec Rayo Vallecano. Drużyna z Katalonii zaprezentowała się słabo w sobotnim spotkaniu i zremisowała na własnym stadionie 0:0.

W sobotę o 21:00 Barcelona podejmowała na własnym stadionie Rayo Vallecano w pierwszej kolejce La Ligi. Był to także wyjątkowy mecz dla Roberta Lewandowskiego. To właśnie wtedy Polak zadebiutował w Primera Division. Jednak napastnik nie spisał się najlepiej, tak jak i cała drużyna, i spotkanie zakończyło się remisem 0:0.

Zobacz wideo Lewandowski zaskoczył zachowaniem w debiucie na Camp Nou. "Szybko ogarnął" [Sport.pl LIVE]

Trener Rayo Vallecano przyznał, że drużyna miała plan na Lewandowskiego. "To właśnie on robi różnicę"

Lewandowski miał przynajmniej dwie okazje do zdobycia bramki. W pierwszej na przeszkodzie stanął mu bramkarz Rayo Vallecano, natomiast przy drugiej sytuacji kapitan reprezentacji Polski pomylił się o kilka centymetrów. Znakomicie spisała się także obrona madryckiego klubu, która nie pozwoliła 33-latkowi na wypracowanie dogodnej pozycji strzeleckiej. "Lewandowski był przez swoich rywali ze stoperem Rayo Alejandro Cateną traktowany bardzo twardo. (...) Owszem, napastnik starał się cofać do rozegrania piłki, zastawiał się z nią, ale nawet w środku pola obrońcy Rayo wcale nie zamierzali mu odpuszczać" - pisał o defensywie Rayo Jakub Seweryn ze Sport.pl.

Niemcy napisali o Lewandowskim. Niemcy napisali o Lewandowskim. "Ogromne rozczarowanie"

Okazuje się, że takie zachowanie obrońców madryckiego klubu nie było przypadkowe. Jak wyznał Andoni Iraola, szkoleniowiec Rayo, celem defensywy było zatrzymanie Lewandowskiego. - Czy był jakiś plan na polskiego napastnika? Owszem. Pozyskanie 33-latka przez Barcelonę całkowicie zmieniło jakość ich gry. Nie używają nominalnego napastnika tylko do wykańczania akcji i strzelania bramek. Korzystają z jego umiejętności także w innych obszarach gry. Lewandowski świetnie obraca się z piłką i potrafi grać tyłem do bramki. Na pewno będzie strzelał gole w Barcelonie, bo robił to przez całe życie. To właśnie on robi różnicę - ocenił po meczu szkoleniowiec Rayo Vallecano. 

Iraola był także zadowolony z gry całej drużyny. Dla jego zespołu był to trzeci mecz, w którym nie przegrali z Barceloną (w poprzednim sezonie dwukrotnie wygrali z wicemistrzami Hiszpanii 1:0) - Wiedzieliśmy, że sobotnie spotkanie będzie dla nas trudne. Stawaliśmy do rywalizacji z zespołem, który dokonał znakomitych transferów. Pozyskali m.in. Lewandowskiego. Jeśli chodzi o grę, to byliśmy na podobnym poziomie, też mieliśmy okazje strzeleckie. (...) Wykonaliśmy świetną robotę, a po dominacji Barcelony w meczach przeciwko nam, nie ma już śladu - podkreślił trener. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

XaviXavi ocenia Barcelonę i Lewandowskiego. "Nasz główny problem"

Teraz przed Barceloną tydzień odpoczynku. W kolejnym meczu hiszpańskiej ligi drużyna Xaviego zmierzy się z Realem Sociedad. To spotkanie zaplanowano na niedzielę 21 sierpnia na godzinę 22. 

Więcej o: