Panika w Barcelonie. Wielkie problemy przed meczem o życie w LM z Bayernem

Xavi Hernandez w ostatni weekend zanotował pierwszą porażkę w roli trenera FC Barcelony. Na Camp Nou lepszy okazał się Real Betis, a praktycznie przez całe spotkanie Katalończycy nie pokazali niczego ciekawego w ofensywie. W perspektywie zbliżającego się meczu z Bayernem nie jest to dobra wiadomość.

Ostatni ligowy mecz Barcy z Realem Betis miał być momentem przełomowym - zwycięstwo pozwoliłoby poprawić sytuację w tabeli, a także wlać nadzieje przed arcyważnym spotkaniem w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium. Ostatecznie Katalończycy przegrali 0:1 po bardzo słabej grze, zwłaszcza w pierwszej połowie.

Zobacz wideo Eric Abidal pod wrażeniem Polaka. "On może być, tak jak Lewandowski, przykładem dla młodych piłkarzy"

Selekcjoner zdradził najnowszy transfer Chelsea. Selekcjoner zdradził najnowszy transfer Chelsea. "Jest już pewny"

Indolencja strzelecka w meczu z Betisem

FC Barcelona ma duży problem ze skutecznością. Co prawda kontuzje mocno ograniczają potencjał ofensywny Barcy, ale ani Koeman, ani obecnie Xavi Hernandez nie znaleźli rozwiązania. W meczu z Betisem wyróżniał się Philippe Coutinho i choć przez pierwszy kwadrans spisywał się bardzo dobrze, później bardzo szybko zaczął gasnąć.

Swojego dnia nie miał również młody Abde, który przez większość meczu był niewidoczny, choć oddał kilka niegroźnych strzałów. Forma Memphisa Depaya również zaczyna być niepokojąca. W meczu z Betisem nie zrobił praktycznie nic, co mogłoby pomóc drużynie.

Wielki problem przed meczem o życie w LM

Szansą na przełamanie niemocy w ofensywie było wejście Ousmane'a Dembele. Francuski skrzydłowy w swoim stylu zaczął aktywnie szaleć na skrzydle i oddał trzy strzały, ale i jemu brakowało szczęścia i skuteczności. W starciu z Betisem miał on być lekiem na całe zło, jednak on również niczego nie zdziałał.

Aktualna klasyfikacja Złotego Buta. Lewandowski odskakuje stawceTak wygląda klasyfikacja Złotego Buta. Lewandowski odskakuje stawce

Przegrany mecz na kilka dni przed arcyważnym starciem z Bayernem Monachium nie pozwala kibicom Barcy mieć pozytywnych nastrojów. Jeśli Katalończycy przegrają, a Benfica wygra swój mecz z Dynamem Kijów drużyna Xaviego odpadnie z Ligi Mistrzów. Przy takiej formie w ofensywie mało co skłania ku temu, że Barca będzie w stanie zatrzymać rozpędzonych Bawarczyków.

Więcej o: