Kibice Wolfsburga nie tak wyobrażali sobie bieżący sezon Bundesligi. "Wilki" są jednymi z głównych kandydatów do spadku, fatalne wyniki sprawiły, że pracę stracił trener Daniel Bauer, zastąpił go prawdziwy weteran niemieckiej piłki, Dieter Hecking. Na starcie doświadczony trener zremisował w 26. kolejce z Hoffenheim.
Dieter Hecking prowadził już Wolfsburg w latach 2012–2016, ponowna przygoda z Wilkami rozpoczęła się od arcytrudnego zadania, czyli wyjazdowego spotkania z walczącym o udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów Hoffenheim.
Wydawało się, że Wolfsburg w końcu może być zwycięski, wiosną Wilki wygrały tylko z St. Pauli. W 65. minucie po podaniu Christiana Eriksena gola dla gości na 1:0 zdobył Konstantinos Koulierakis. Wilki długo prowadziły, w dodatku na czyste konto pracował Kamil Grabara. Marzenia o grze na zero z tyłu reprezentant Polski będzie musiał niestety dla siebie odłożyć do następnej kolejki. W 83. minucie został pokonany przez Grischę Promela. W konsekwencji Wolfsburg zremisował z Hoffenheim 1:1.
Zobacz też: Potulski na listach gigantów. Na tyle go wyceniają
Wiosna jest koszmarna dla Kamila Grabary. Polak już na samym starcie rundy wpuścił osiem bramek w meczu z Bayernem Monachium. Mimo rozegrania 11 spotkań ani razu nie udało mu się zachować czystego konta. Gra w defensywie jest największą bolączką Wilków.
Kolejna szansa dla Grabary na premierowe czyste konto wiosną już w najbliższy weekend. W sobotę, 21 marca Wolfsburg zagra na własnym stadionie z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie Werderem Brema. Zielono-Biali mają cztery punkty przewagi, w dodatku mecz 26. kolejki mają dopiero przed sobą.