Awantura na treningu Herthy Berlin. Piłkarz nie wytrzymał i ruszył do trenera

Po słabym początku sezonu atmosfera w Herthcie BSC, w której występuje Krzysztof Piątek, jest bardzo kiepska. Co więcej, w tym tygodniu doszło na treningu do spięcia pomiędzy Kevinem Princem Boatengiem a trenerem zespołu Palem Dardaiem.

Kevin Prince Boateng od lat znany jest z krewkiego charakteru oraz tego, że nie gryzie się w język nawet w stosunku do przełożonych. Kilka dni temu doświadczył tego trener Herthy Pal Dardai, którego Boateng zaatakował na treningu. 

Zobacz wideo "Wokół kadry Sousy zrobiło się spokojniej. Te mecze trzeba wygrać"

Kolega z zespołu Piątka nie wytrzymał i zaatakował trenera na treningu. "Nie możemy rozmawiać o złych decyzjach?" 

Boatengowi puściły emocje w pozornie błahej sytuacji. Według niego podczas gry treningowej węgierski trener podejmował decyzje niekorzystne dla jego zespołu. Dardai anulował bramkę strzeloną przez 34-latka. Po tym Boateng nie wytrzymał i ruszył w kierunku trenera. - Zawsze gwiżdżesz przeciwko nam - wykrzykiwał piłkarz. Węgier odpowiedział mu, że zagwizdał, ponieważ był spalony, ale to nie uspokoiło piłkarza. - Nie możemy rozmawiać o złych decyzjach? Nie? Czyli pozwalasz na wszystko? - kontynuował Niemiec. Według "Bilda" sprzeczka pomiędzy nimi trwała przez dłuższą chwilę, a rozsierdzonego Boateng musiał uspokajać kolega z zespołu David Selke. 

Donnarumma i jego kiepska interwencja w meczu z HiszpaniąTragiczna interwencja Donnarummy. Tak San Siro zareagowało na powrót bramkarza [WIDEO]

Tego typu sytuacje nie wpływają pozytywnie na i tak kiepską atmosferę w berlińskim klubie. Od kilkunastu miesięcy Hertha ma mocarstwowe plany, ale początek nowego sezonu okazał się brutalnym zderzeniem z rzeczywistością. Zespół zajmuje 14. miejsce z sześcioma punktami i bilansem bramkowym 8-20. W dwóch ostatnich kolejkach Hertha przegrała jednak 0:6 z RB Lipsk oraz 1:2 z SC Freiburg

Kevin Prince Boateng to berlińczyk, który karierę rozpoczynał w Herthcie. Przed rozpoczęciem tego sezonu piłkarz wrócił do klubu po 14 latach. Choć wystąpił w pięciu meczach Bundesligi w trwających rozgrywkach, to żadnego ze spotkań nie dograł do końca. Na razie nie ma na koncie ani jednego gola bądź asysty. 

Więcej o: