Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Angielski klub rezygnuje z klękania przed meczami. Kapitan wydał oświadczenie

AFC Bournemouth, spadkowicz z Premier League, nie będzie już klękać przed meczami w Championship, aby wesprzeć w ten sposób akcję "No Room for Racism". Kapitan zespołu Steve Cook wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie.

Komunikat został zamieszczony 19 lutego na oficjalnej stronie internetowej Bournemouth. - Po rozmowach między drużyną i starszymi członkami sztabu zdecydowaliśmy, że nie będziemy już klękać przed meczami, począwszy od wyjazdowego starcia z Queens Park Rangers [w sobotę o godz 16:00 - przyp. red.] - czytamy w oświadczeniu.

Zobacz wideo Katastrofa Borussii Dortmund coraz bliżej. "Transfer Haalanda może być przesądzony. Idealny kierunek"

Przemysław PłachetaPłacheta nie gra, bo jest zbyt ambitny i za ciężko trenuje? Przedziwny przypadek

Zawodnicy Bournemouth już nie będą klękać przed meczami. Steve Cook wydał oświadczenie

- Na wszystkich szczeblach klub szczyci się swoją pracą na rzecz równości, różnorodności i integracji, a jako grupa piłkarzy w pełni to akceptujemy. Wszyscy dążymy do tego, aby AFC Bournemouth był klubem, który wita każdego, bez względu na rasę, płeć, orientację seksualną czy wyznanie.  [...] Ale definiuje to coś więcej niż tylko gest, który, jak czujemy, dobiegł końca i nie daje już takiego efektu, jaki wywołał osiem miesięcy temu  - brzmi dalsza część, w której kapitan Bournemouth, dlaczego postanawia zrezygnować z tego gestu wsparcia na rzecz równości.

- Od wznowienia sezonu piłki nożnej w czerwcu ubiegłego roku, przed każdym meczem klękaliśmy. Zamiast tego teraz będziemy stać, tak jak stoimy razem z naszymi kolegami z zespołu, którzy padli ofiarą nadużyć na tle rasowym i tak jak stoimy z każdym, kto jest poddawany jakiejkolwiek formie dyskryminacji. Jako piłkarze i wzorce do naśladowania chcemy nadal pozytywnie wpływać na zmiany, ale potrzebujemy również wsparcia - w szczególności ze strony organów zarządzających i platform mediów społecznościowych - i chcemy widzieć działania, a nie słowa lub gesty. Będziemy nadal wykorzystywać nasze pozycje w lokalnej społeczności i wraz z klubowym Funduszem Sportów Społecznych w celu promowania równości i przesłania, że piłka nożna jest dla wszystkich - zakończył Steve Cook.

Brown Forbes strzela cudownego gola w meczu z PogoniąKapitalny mecz w Krakowie! Wisła wygrywa z liderem ekstraklasy. Cudowny gol [WIDEO]

To już kolejny zespół z Championship, który zrezygnował z klękania. Wcześniej podobną decyzję podjął Brentford. To był pierwszy taki przypadek w piłce nożnej, kiedy sprzeciwiła się temu zwyczajowi cała drużyna. Wcześniej zdarzały się tylko pojedyncze przypadki wśród zawodników. Jednym z pierwszych sportowców na świecie, który odmówił gestu, był czarnoskóry koszykarz Orlando Magic, Jonathan Isaac. 

Ruch "Black Lives Matter" na stałe zagościł w światowym sporcie

Ruch "Black Lives Matter" zapoczątkował protesty w Stanach Zjednoczonych po tragicznej śmierci George'a Floyda. Aktywiści z całego świata włączyli się w ruch, którego celem jest walka z przemocą wobec ciemnoskórej społeczności oraz rasizmem systemowym. Zwyczaj klękania przed  zawodami sportowymi zapoczątkował futbolista San Francisco 49ers Colin Kaepernick, który oprócz uklęknięcia podnosił w górę zaciśniętą pięść. Później znalazł on naśladowców na stadionach całego świata i w różnych dyscyplinach. 

W czerwcu 2020 roku zwyczaj rozpowszechnił się na boiskach piłkarskich w Wielkiej Brytanii. Piłkarze w Premier League przed meczami nie tylko klękali, ale również mieli na koszulkach naszywki z hasłem "Black Lives Matter". Na początku obecnego sezonu hasło zostało zamienione na "No Room for Racism", ale zwyczaj klękania pozostał.