Choć FC Barcelona nie ma zbyt udanego sezonu, co poskutkowało m.in. decyzją o odejściu Xaviego, to Katalończycy wciąż mają się jeszcze o co bić. Zespół z Hiszpanii jest w grze w Lidze Mistrzów i w środę rozpocznie rywalizację w 1/8 finału rozgrywek, a jego rywalem będzie Napoli.
"Blaugrana wraca do fazy pucharowej Ligi Mistrzów po dwóch latach porażek w fazie grupowej, a teraz turniej europejski jest dla Katalończyków głównym sposobem i szansą na sukces" - czytamy w katalońskim "Sporcie". Dziennikarze nie mają wątpliwości, że dwumecz z Napoli jest także szansą dla samego Xaviego na poprawę nastroju wokół jego osoby i całego zespołu.
Według "Sportu" hiszpański trener ma też jasno sprecyzowany plan na spotkania z mistrzami Włoch. W obliczu absencji Joao Felixa i Ferrana Torresa ma zdecydować się na wystawienie na lewym skrzydle Pedriego, który pełniłby rolę fałszywego skrzydłowego. Teoretycznie nieobecnych zastąpić mógłby też Vitor Roque, ale zdaniem mediów ma on za małe doświadczenie i Xavi postawi na Pedriego.
Pedri ma być specjalną bronią Katalończyków na starcie z Włochami. Młody zawodnik był testowany na lewym skrzydle już w ostatnich dwóch meczach ligowych i spisał się według dziennikarzy dobrze. To sprawia, że Xavi zaufa mu także w istotnych starciach Ligi Mistrzów.
Pierwszy mecz z Napoli Katalończycy rozegrają w środę 21 lutego o 21:00 we Włoszech. Rewanż 12 marca w Barcelonie. Relacje na żywo na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej.