Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Borussia Dortmund - Atletico. Łukasz Piszczek kopnięty w twarz

4 : 0
Informacje
Liga Mistrzów 2018/19 - Grupa A
Środa 24.10.2018 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Borussia Dortmund
1
3
4
Atletico Madryt
0
0
0
Składy i szczegóły
Borussia Dortmund
Bramki: Witsel (38.), Guerreiro (73., 89.), Sancho (83.) Kartki: Diallo, Zagadou - żółta Skład: Buerki - Piszczek, Zagadou, Diallo, Achraf - Delaney (35. Dahoud), Witsel - Goetze, Reus, Pulisić (79. Sancho) - Larsen (63. Guerreiro)
Atletico Madryt
Kartki: Thomas, Lemar, Filipe Luis, Costa, Correa - żółta Skład: Oblak - Juanfran, Godin, L.Hernandez, Felipe Luis - Koke, Thomas (46. Rodrigo), Saul (70. Correa), Lemar - Costa, Greizmann
W środę w Lidze Mistrzów Borussia Dortmund rozgromiła Atletico Madryt 4:0. Pod koniec pierwszej połowy mocno ucierpiał Łukasz Piszczek, który został zaatakowany przez Thomasa Lemara.

Była 45. minuta spotkania na Signal Iduna Park. Na środku boiska Łukasz Piszczek próbował wybić piłkę głową. Na jego nieszczęście dosięgnąć chciał jej również gwiazdor Atletico Thomas Lemar. Francuz jednak nie trafił w piłkę, tylko w twarz Polaka. Mogło się to skończyć tragicznie, bo prawy obrońca Borussii został trafiony niebezpiecznie blisko oka.

Na szczęście Polak został szybko opatrzony i o własnych siłach zszedł za linię boczną boiska. Po przerwie wrócił do gry. Piłkarz Atletico za to ostre wejście zobaczył jedynie żółtą kartkę.

>>> Rekordowa porażka Atletico pod wodzą Diego Simeone

Realizator spotkania sugerował, że to zagranie Francuza mogło być odwetem za ośmieszenie go przez Piszczka. Obrońca Borussii kilka akcji wcześniej założył Lemarowi "siatkę".

Według niektórych obserwatorów Francuz powinien zostać ukarany czerwoną kartką.

Borussia Dortmund zajmuje 1. miejsce w grupie A z kompletem punktów i bilansem bramkowym 8:0. Atletico z sześcioma oczkami jest na drugim miejscu. Za dwa tygodnie piłkarze Borussii pojadą do Madrytu na rewanż.

>>> Zachwyty nad Krychowiakiem. "Był perfekcyjny". A trener nie ułatwił mu życia

>>> Arkadiusz Milik może rywalizować z Cavanim. "Będzie mógł wrócić"