Wyrównana liga nie wybacza błędów, nie daje czasu na naukę i karze działających inaczej niż reszta. Skupienie tylko na najbliższym meczu i myślenie krótkoterminowe to też jednak droga donikąd. Bo Europa premiuje mądrą wyrazistość.
Szalony sezon przyciąga zagraniczne media i buduje ekscytację Ekstraklasą na rynku wewnętrznym, ale ma skutki uboczne. Także przez ekstremalne wyrównanie trudno w polskiej lidze znaleźć kluby realizujące długofalowe wizje. Większość skupia się na tu i teraz, by myśląc o niedzieli, nie skończyć jak indyk w sobotę. Choć w rozmowach o klubowym DNA jest wiele mitologii, są w Europie kluby, które grając o zwycięstwo w najbliższym meczu, realizują przy okazji także inne misje.