Media: Oto lista piłkarzy, których chce sprowadzić Widzew. Grubo

Przed Widzewem Łódź bardzo ciekawe okno transferowe, w którym będą spore pieniądze do wydania po przyjściu nowego właściciela. W mediach w kontekście budżetu transferowego pojawia się kwota czterech milionów euro. Kto może trafić do Widzewa? Na liście są byli reprezentanci Polski. - Lista transferowa Widzewa jest długa - słyszymy w programie "Z tego, co słyszę".
w Poznaniu
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl
Zobacz wideo

28 marca br. rozpoczął się nowy etap w Widzewie Łódź. Większościowym udziałowcem klubu został Robert Dobrzycki, właściciel firmy Panattoni, który nabył 76,06 proc. akcji za 13,4 mln złotych. Media od razu zaczęły snuć mocarstwowe plany Widzewa. - Na pewno będzie to większe okienko transferowe, niż do tej pory historycznie. To chyba ten czas, gdzie wolałbym się mocniej zaangażować w Widzew - zapowiadał Dobrzycki. 

Byli reprezentanci Polski w Widzewie Łódź? "Negocjacje trwają"

Widzew interesuje się byłymi reprezentantami Polski, o czym informuje Tomasz Włodarczyk w programie "Z tego, co słyszę" w "Meczykach". Na liście życzeń łodzian znalazł się Dawid Kownacki (Fortuna Dusseldorf), Kamil Jóźwiak (Granada), Michał Skóraś (Club Brugge) oraz Mariusz Stępiński (Omonia Nikozja). Z wieści przekazywanych przez dziennikarza wynika, że Widzew będzie miał latem do wydania około czterech mln euro, co jest sporą kwotą na polskie warunki.

Jednocześnie Włodarczyk dodaje, że najbardziej realny wydaje się temat Stępińskiego, który ma ważną umowę z Omonią do maja przyszłego roku i grał w Widzewie w latach 2011-2013. Mindaugas Nikolicius, dyrektor sportowy Widzewa miał się udać do Nikozji, by osobiście porozmawiać z piłkarzem i namówić go na powrót do Łodzi. - Negocjacje trwają. Lista transferowa Widzewa jest długa. Większość z nich to nierealny lub bardzo trudny temat - tłumaczy dziennikarz.

Kownacki jest aktualnie wypożyczony do Fortuny Dusseldorf, a klub może go wykupić z Werderu Brema. Skóraś pozostaje graczem Club Brugge i chce zostać za granicą, najlepiej pozostając w obecnym klubie. Z kolei Jóźwiak latem będzie wolnym zawodnikiem, bo wtedy wygaśnie jego umowa z Granadą. W ostatnich miesiącach o Jóźwiaka starała się Jagiellonia Białystok.

Zobacz też: "Czarna dziura" w Interze! Gwiazda kontuzjowana przed meczem z Barceloną

Ze wspomnianego programu mogliśmy się też dowiedzieć, że Widzew interesuje się Benjaminem Kallmanem z Cracovii, który ma ważny kontrakt do końca sezonu. Fin strzelił 17 goli w Ekstraklasie (lepszy jest tylko Efthymios Koulouris z Pogoni Szczecin z 21 trafieniami), natomiast w jego przypadku bardziej prawdopodobny jest transfer zagraniczny.

Aktualnie Widzew Łódź zajmuje dwunaste miejsce z 36 punktami i ma dziewięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Zespół Zeljko Sopicia jest zatem coraz bliżej zapewnienia sobie utrzymania w Ekstraklasie.

Więcej o: