Lukas Podolski odkąd w lipcu 2021 roku wrócił do Polski, pomaga Górnikowi Zabrze nie tylko na boisku. W ostatnich miesiącach Podolski odpowiadał m.in. za organizację obozów, angażował się również w transfery zawodników, sprowadził inwestorów do Polski.
- Nigdy nie usłyszałem: Lukas, dzięki, jak możemy Ci pomóc? Masz jakieś plany, w których możemy razem pracować? Jak z miasta nie usłyszysz nic takiego, to już wiesz, co to za ludzie. To czas na to, by pokazać im czerwoną kartkę - mówił Podolski w podcaście "Czwarta trybuna".
Zachowanie Podolskiego zaskoczony jest Zbigniew Boniek, były świetny piłkarz i prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
- Jestem tylko i wyłącznie pozytywnie zaskoczony postępowaniem Podolskiego. Żyje Górnikiem. Też mi się kiedyś wydawało, że przyjedzie, by sobie dorobić. Z drugiej strony po co, jak już jest wygranym w życiu, bo dużo lat grał w poważnej piłce. Zaskakuje mnie pozytywnie jego sposób myślenia, komunikacji. Nigdy jednak nie słyszałem, by ktokolwiek powiedział mu: Dziękuje za to co robi dla Górnika. Cieszmy się, że tacy ludzie, z takim wielkim ego, z taką wielką karierą chcą być u nas, chcą pomóc klubowi - powiedział Zbigniew Boniek w programie "Meczyki.pl" na YouTube.
- Muszę też dodać, że jestem zdziwiony też cały czas siłą jego strzału. Jak mu piłka z prostego podbicia wejdzie na nogę, no to... - dodał z uśmiechem Boniek.
Podolski w tym sezonie zagrał w 22 spotkaniach, zdobył trzy gole i miał cztery asysty.
Górnik Zabrze po 29 kolejkach zdobył 48 punktów i jest na czwartym miejscu w tabeli. Do prowadzącej Jagiellonii Białystok traci siedem punktów.