Kane pobije historyczny rekord Lewandowskiego? Boniek powiedział to wprost

Bayern Monachium wygrał z Unionem Berlin 5:1, a Harry Kane znów zbliżył się do rekordu Roberta Lewandowskiego. Na cztery kolejki przed końcem Bundesligi Anglik wciąż ma szansę poprawić monumentalne osiągnięcie Polaka. Czy mu się uda? Na to pytanie odpowiedział Zbigniew Boniek i oczywiście zrobił to w swoim konkretnym stylu.
Zbigniew Boniek i Harry Kane
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza, Fot. REUTERS/Kai Pfaffenbach

Robert Lewandowski w sezonie 2020/21 zdobył aż 41 bramek w 29 meczach Bundesligi. Polak tym samym pobił rekord legendarnego Gerda Muellera, który w sezonie 1971/72 trafiał 40 razy na niemieckich boiskach. Po pojawieniu się w Bayernie Monachium Harry'ego Kane osiągnięcie Lewandowskiego stało się zagrożone i Anglik wciąż ma szansę je przebić.

Zobacz wideo Nieoczekiwane problemy wyprawy "Pateca" na Mount Everest! Adam Bielecki komentuje

Harry Kane wciąż goni rekord Roberta Lewandowskiego. Zbigniew Boniek nie ma wątpliwości

W sobotę Bayern Monachium zmierzył się z Unionem Berlin i wygrał to starcie 5:1. Drugiego gola dla Bawarczyków zdobył Harry Kane, który w drugiej części spotkania zaliczył jeszcze asystę. Anglik udowodnił tym, że nadal jest w świetnej formie, ale tylko jeden gol w wysoko wygranym meczu nie pomógł mu znacznie zbliżyć się do rekordu Lewandowskiego.

Kane ma koncie już 33 trafienia w Bundeslidze, ale sezon wkroczył w końcową fazę. Bayern ma do rozegrania jeszcze cztery starcia ligowe, co oznacza, że napastnik musiałby zdobyć w nich aż osiem goli, by chociaż wyrównać osiągnięcie Lewandowskiego. Czy mu się uda?

Na to pytanie odpowiedział Zbigniew Boniek, który w mediach społecznościowych napisał krótkie: "Nie" i dodał do tego kilka emotikonów. Były prezes PZPN-u nie ma więc wątpliwości, że w tym sezonie Kane nie ma szans zbliżyć się do rekordu Lewandowskiego.

Pewności mieć jednak nie można, bo Anglik w tym sezonie pokazywał już, że w cztery mecze jest w stanie strzelić nawet więcej goli. Między dziewiątą a dwunastą kolejką Bundesligi trafiał do siatki aż dziewięć razy, notując dwa hattricki przeciwko Darmstadt i Borussii Dortmund oraz dwa gole przeciwko Heidenheim i jednego z FC Koeln

W ostatnich czterech kolejkach ligowych Bayern Monachium zmierzy się z Eintrachtem Frankfurt, VfB Stuttgart, VfL Wolfsburg i Hoffenheim. W rundzie jesiennej Harry Kane trafiał z tymi rywalami cztery razy, więc gdyby podtrzymał tę skuteczność, do rekordu Lewandowskiego zabrakłoby mu czterech goli. 

Więcej o: