Skandal w hicie ekstraklasy. "Polskie stadiony toną w małpkach. To wyzwala agresję"

- Od pewnego czasu mam spostrzeżenia, ilu pijaków przychodzi na trybuny. Toną one w małpkach, w butelkach po wódce. To pewnie też wyzwala agresję u części kibiców, wyłącza zdrowy rozsądek - powiedział Dawid Szymczak, dziennikarz Sport.pl w programie SPORT.PL LIVE na temat skandalu w meczu Lech Poznań - Legia Warszawa (0:0).

Lech Poznań zremisował przed własną publicznością z Legią Warszawa 0:0. Jak zwykle spotkaniu tych drużyn towarzyszyła gorąca atmosfera. Fani gospodarzy byli na tyle rozemocjonowani, że rzucali na boisko butelki... Niektóre z nich leciały w kierunku Kacpra Tobiasza, bramkarza Legii Warszawa.

Zobacz wideo Szczęsny jest maniakiem, siedzi z tabletem i analizuje

Fatalny błąd Szromnika w meczu Śląsk - WartaKoszmarny błąd bramkarza. Warta dobiła Śląsk w doliczonym czasie [WIDEO]

Trybuny toną w małpkach, w butelkach po wódce

- To jest skandal. Mówimy o tym, że to się stało w Poznaniu. Za pół roku możemy powiedzieć, że to się wydarzy w Warszawie, Gdańsku, Łodzi czy Krakowie. To nie jest problem tylko Lecha i Polski, ale też Turcji, Francji. Takie rzeczy na stadionach się niestety dzieją. Czy można to wytłumaczyć? Nie. Czy trzeba tępić? Zdecydowanie tak. Komisja Ligi ma się tym zająć. Lech Poznań wszczął działania zewnętrzne. Są kamery i można wytropić, kto to zrobił. Lech zasłużył na karę, nie można rzucać w człowieka butelką - powiedział Dawid Szymczak, dziennikarz Sport.pl.

Zwrócił też uwagę na ważną rzecz, że na stadionie jest zbyt dużo bardzo pijanych kibiców.

- Od pewnego czasu mam spostrzeżenia, ilu pijaków przychodzi na trybuny. Toną one w małpkach, w butelkach po wódce. To pewnie też wyzwala agresję u części kibiców, wyłącza zdrowy rozsądek. Może na trzeźwo by nie rzucił. Ci ludzie czasem mają problem by przejść przez kołowrotki, bo trudno im trafić do celu. Może od tego trzeba zacząć, lepszego przeszukania, badania alkomatem. Jest naprawdę cienka granica - dodał Dawid Szymczak.

Czy podobną historię przeżył w swojej karierze Tomasz Sokołowski, były piłkarz Legii Warszawa, który był gościem studiu, zapytał go Konrad Ferszter, prowadzący program dziennikarz Sport.pl.

- Nie miałem drastycznych historii, nikt nie ucierpiał. Nic się jednak teraz z tym nie robi i to jest problem. Musi to współgrać z policją i jeśli będą kary, to może to odstraszy kolejne takie zachowania. W Anglii sobie z tym poradzili. Czy my czekamy, aż się wydarzy coś tragicznego? - powiedział Tomasz Sokołowski.

Gonzalo HiguainGonzalo Higuain kończy karierę. "Jestem dumny"

Cały program można obejrzeć w linku poniżej.

Zobacz wideo

Legia Warszawa po jedenastu kolejkach jest wiceliderem ekstraklasy. Ma tyle samo punktów co Pogoń Szczecin, ale gorszy bilans bramkowy. Lech Poznań jest na dziesiątym miejscu, ze stratą sześciu punktów do lidera. Mistrzowie Polski mają jednak jeden mecz zaległy.

Więcej o: