Grosicki odejdzie z Pogoni Szczecin? "Toczą się rozmowy". Konkretny kierunek

Kamil Grosicki wrócił przed rokiem do ekstraklasy i możliwe, że nie zagrzeje w niej miejsca na dłużej. - Ma takie przyobiecanie, że gdyby pojawiła się dobra oferta, dla niego dobra, to niewykluczone, że jeszcze w tym okienku opuści Pogoń Szczecin - informuje Mateusz Borek, dziennikarz Kanału Sportowego.

Powrót Kamila Grosickiego do Pogoni Szczecin obił się szerokim echem w ekstraklasie. W końcu 86-krotny reprezentant Polski po ponad dekadzie wrócił do klubu, w którym grał będąc dzieckiem. Grosicki niejednokrotnie udowodnił swoją wartość też na boisku. Skrzydłowy rozegrał w minionym sezonie 27 meczów. Strzelił dziewięć goli i asystował przy siedmiu trafieniach. Przez długi czas Pogoń była liderem ekstraklasy, ale szansę na mistrzostwo straciła na kilka kolejek przed końcem rozgrywek. 

Zobacz wideo Ile Robert Lewandowski zarobi, jeśli przejdzie do Barcelony?

Favre oficjalnie w nowym klubie. Favre oficjalnie w nowym klubie. "Witaj w domu". Będzie pracował z Bułką

Grosicki może odejść, ale na konkretnych warunkach

Grosicki, przychodząc do Pogoni Szczecin, zgodził się na dwuletni kontrakt. Jego umowa wygasa więc z końcem czerwca 2023 roku. Nie wiadomo jednak, czy zostanie na dłużej w klubie. -  Z tego co się orientuję, ma takie przyobiecanie, że gdyby dzisiaj pojawiła się dobra oferta, dla niego dobra, to niewykluczone, że jeszcze w tym okienku Pogoń opuści. Toczą się rozmowy za oceanem - powiedział Mateusz Borek w programie na Kanale Sportowym

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Jeżeli informacje te się potwierdzą, nie będzie to pierwsza okazja Grosickiego na grę w innym klubie. Już w styczniu tego roku 33-latek znalazł się w centrum zainteresowań francuskiego Lorient. - Z tego, co słyszę, Francuzi są potwornie zdeterminowani. Dziś lub jutro w Szczecinie pojawi się nowa oferta. To będzie 500 tys. euro plus 300 tys. dopłacone w przypadku utrzymania Lorient - mówił wtedy Borek o szczegółach transakcji. Grosicki zdecydował się jednak zostać w klubie. 

Robert Lewandowski w meczu Polska - Belgia (0:1)Bayern ma kandydata na miejsce Lewandowskiego. "Wymarzony"

Spekulacje na temat odejścia Grosickiego do MLS ciągną się już od kilku tygodni. Dziennikarze zastanawiali się jedynie, czy do transferu mogłoby dojść latem czy zimą, gdy sezon w Stanach Zjednoczonych dobiega końca. Nie poinformowano jednak, który klub z MLS byłby realnie zainteresowany piłkarzem Pogoni. 

Więcej o: