Była 55. minuta meczu, gdy czerwoną kartką ukarany został Bartosz Rymaniak. Zawodnik Piasta Gliwice w kilkadziesiąt sekund zobaczył dwie żółte kartki, przez co musiał opuścić boisko. W tej chwili wydawało się, że nudny mecz w Warszawie rozkręci się, a gol dla Legii jest tylko kwestią czasu.
Tak się jednak nie stało. Co więcej, trzy minuty później to goście objęli prowadzenie. Paweł Wszołek we własnym polu karnym sfaulował Patryka Sokołowskiego, a jedenastkę na gola pewnie zamienił Jorge Felix. Był to jedyny celny strzał Piasta na bramkę Legii w tym meczu.
Chociaż legioniści grali z przewagą jednego zawodnika, to długo nie potrafili doprowadzić do wyrównania. Udało im się to dopiero w 85. minucie. Z prawej strony dośrodkował Michał Karbownik, a strzałem głową Frantiska Placha pokonał rezerwowy Maciej Rosołek. Słowak wpadł z piłką do bramki, czego sędziowie początkowo nie zauważyli. Ich decyzję poprawił dopiero VAR.
Po 33 kolejkach Legia prowadzi w tabeli z 65 punktami. Zespół Aleksandara Vukovicia, który jeszcze nie zapewnił sobie tytułu mistrza Polski, ma 11 punktów przewagi nad Piastem i 12 punktów więcej od Lecha, który w niedzielę zagra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław.
Czytaj też:
Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a