Jan Tomaszewski domaga się zmiany selekcjonera. Wskazał dwóch kandydatów

Jan Tomaszewski jest jednym z głównych krytyków stylu pracy Paulo Sousy z reprezentacją Polski. Były bramkarz biało-czerwonych stwierdził, że prezes PZPN-u Cezary Kulesza powinien dokonać zmiany na stanowisku selekcjonera jeszcze przed startem baraży. Wskazał nawet dwóch kandydatów.

W piątek odbyło się losowanie baraży o udział w przyszłorocznych mistrzostwach świata w Katarze. Reprezentacja Polski w pierwszym meczu zagra na wyjeździe z Rosją, a w przypadku zwycięstwa przed własną publicznością zagra ze zwycięzcą pary Szwecja - Czechy.

Zobacz wideo "Piramidalna bzdura. Dywersja". Ostro o zachowaniu Sousy i Lewandowskiego Wybierz serwis

1.06.2021, Wrocław, mecz towarzyski Polska-RosjaMedia w Rosji: Naszej drużynie ewidentnie nie udało się losowanie. Koniec szczęścia Karpina

Tomaszewski domaga się zmiany selekcjonera

Zdaniem Jana Tomaszewskiego polscy piłkarze są w stanie wygrać oba spotkania i uzyskać awans na mistrzostwa świata. Były bramkarz polskiej kadry twierdzi jednak, że potrzebna do tego jest zmiana selekcjonera. - Doskonałe losowanie! Lepszego nie mogło być. Apeluję do prezesa Cezarego Kuleszy, by zastanowił się nad Paulo Sousą. Z nim mamy dwa lub trzy procent szans na awans - skomentował.

Tomaszewski zaproponował również, kto mógłby zastąpić Portugalczyka. - Bez niego, obojętnie czy z polskim trenerem, czy nie, to jestem przekonany, że jesteśmy w stanie awansować na mundial. Choćby z Michałem Probierzem lub Piotrem Stokowcem na ławce. Wtedy stać nas na wygraną z Czechami i Szwecją, wcześniej z Rosją - dodał.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Tomaszewski domaga się gry jednym napastnikiem

W argumentacji swoich słów Jan Tomaszewski odniósł się do ostatnich meczów biało-czerwonych i podejmowanych przez Sousę decyzji personalnych. Jego zdaniem polski zespół powinien grać w ustawieniu z jednym napastnikiem.

Grzegorz Krychowiak nie zagra z Węgrami. 'Tylko czekał na żółtą kartkę'Grzegorz Krychowiak skomentował losowanie. Ma rację? Każdy z rywali tak pomyślał?

- Jeśli Sousa zostanie, to musi się zdecydować na grę najlepszym piłkarzem świata. Jedyną "dziewiątką" ma być Robert Lewandowski. Dodawanie mu partnera to strata piłkarza w obronie albo w pomocy. Jesteśmy jedynym zespołem na świecie, który gra dwiema "dziewiątkami". Grupę piłkarzy mamy wspaniałą, ale nie należy filozofować i wykonywać skandalicznych decyzji, jak te z Węgrami - ocenił.

Więcej o: