Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Były kapitan reprezentacji Polski już został zaproszony na M¦ 2022. "Pierwsze miejsce w grupie zarezerwowane"

- Ja już dostałem zaproszenie na katarski mundial. Nie chciałbym jechać tam jako jedyny piłkarz z Polski - mówi były kapitan kadry, Jacek B±k. W eliminacjach M¦ 2022 nasza reprezentacja zmierzy się z Angli±, Węgrami, Albani±, Andor± i San Marino. - Nie będzie żadnego problemu, żeby¶my zagrali w barażach - twierdzi B±k.

Łukasz Jachimiak: Jak się Panu podobają wyniki losowania?

Jacek Bąk: Nie będzie żadnego problemu, żebyśmy zagrali w barażach. Pierwsze miejsce jest raczej zarezerwowane dla Anglików. Ale i z nimi możemy powalczyć.

Zobacz wideo "To jest po prostu niemożliwe. Ja na miejscu Szczęsnego zrezygnowałbym z reprezentacji"

Zupełnie nie obawia się Pan Węgrów? Dopiero co kosztem Islandii awansowali na Euro, dobrze grali na poprzednich mistrzostwach Europy, mają klub w Lidze Mistrzów.

- Na pewno się przed nami nie położą, nie ma dwóch zdań. Mecze z nimi będą ciężkie. Albania to też niewygodny przeciwnik. Ale mając taką grupę, musimy oczekiwać od kadry co najmniej drugiego miejsca. Mamy dobrą drużynę. Szkoda tylko, że ten baraż jest dwustopniowy. Mogą być aż cztery dodatkowe mecze. Bo liczę na to, że szczepionki się pojawią i będzie można układać normalny terminarz.

Jerzy Brzęczek nie ma wątpliwości po losowaniu el. MŚ 2022. Jerzy Brzęczek nie ma wątpliwości po losowaniu el. MŚ 2022. "Nigdy nam nie leżeli"

A propos terminarza - zgodzi się Pan, że w marcu, na początek eliminacji, lepiej byłoby grać z San Marino, Andorą, Albanią niż z Anglią i Węgrami?

- Tak, bo nasza drużyna swoje apogeum miała w 2016 roku i teraz wchodzi kilku młodych zawodników. Trzeba trochę czasu, żeby młodzi pomogli ciągnąć wózek. Oni jeszcze mają wahania formy. Ale Karbownik, Moder, Jóźwiak, Gumny to jest nasza przyszłość. Liczę, że te młode kotki trener Brzęczek ładnie wprowadzi.

Złośliwi twierdzą, że lepiej z Anglią grać dopiero po Euro, bo Brzęczek nie będzie już trenerem.

- Ha, ha, ha. Obojętnie kto będzie trenerem, czy ten trener będzie biały, czy czarny, to piłkarze będą musieli walczyć. Bez przesady, nie ma cudotwórców, którzy przychodzą i nie wiadomo co robią z zespołami. Niech Brzęczek pracuje z kadr± jak najdłużej, niech pojedzie z reprezentacją do Kataru. Już dostałem telefon od jednego z kolegów, z którym lata temu grałem w lidze katarskiej, że on czeka i liczy, że Polacy do jego kraju zawitają. Mam nadzieję, bo nie chciałbym jechać na mundial 2022 jako jedyny piłkarz z Polski. Ha, ha, ha.

Smutni piłkarze reprezentacji Polski po porażce na WembleyAnglicy w swoim stylu zareagowali na losowanie el. MŚ 2022 i Polaków. "Bądźmy szczerzy"

Pan już jest pewny wyjazdu?

- Tak, bo tyle lat minęło, odkąd tam grałem [w latach 2005-2007 Bąk występował w Ar-Rajjan SC], a cały czas mam kontakt z trzema, a nawet czterema Katarczykami, z którymi byłem w drużynie. I już zostałem zaproszony. To będą ciekawe mistrzostwa. Między stadionami będzie się można przemieścić w pół godziny i zobaczyć z trybun więcej niż jeden mecz dziennie. A pogoda też będzie fajna, bo wybrano nietypową, listopadowo-grudniową porę, gdy temperatura wynosi około 20 stopni Celsjusza. Gdyby mundial miał być w lecie, to mecze by się toczyły w temperaturze nawet 50 stopni. Grałem w takich warunkach. W głowie się mieszało, czułem się, jakbym biegał w saunie. Po 90 minutach chudłem od trzech do pięciu kilo.

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ