Oni naprawdę chcą grać z Rosją. Hańba. "Mecz się odbędzie"

- Federacja piłkarska Bośni i Hercegowiny podjęła już decyzję. Z tego co wiem, mecz z Rosją się odbędzie - powiedział były prezydent Serbii, Milorad Dodik, który dziś pełni rolę przedstawiciela Serbów w Prezydium Bośni i Hercegowiny.

Do meczu ma dojść 19 listopada w Sankt Petersburgu. Ma, ale nie wiadomo, czy dojdzie. Federacja Bośni i Hercegowiny została potężnie skrytykowana za przyjęcie propozycji rozegrania meczu. Dwie największe gwiazdy drużyny - Edin Dżeko i Miralem Pjanić - zapowiedzieli już, że w spotkaniu nie zagrają.

Zobacz wideo Akcja Polaków była fenomenalna, ale to tylko wybryk

- Termin meczu został uzgodniony, ale ostateczną decyzję, czy się odbędzie, podejmiemy 10 października. Jest zbyt dużo negatywnych reakcji mediów i ludzi związanych z federacją. Każdy ma prawo do własnego zdania, ale to nie znaczy, że powinno ono obowiązywać innych i że muszą myśleć tak samo. To tylko towarzyski mecz piłki nożnej - powiedział prezes bośniackiego związku piłkarskiego Vico Zeljković.

France Soccer PSG GaltierPSG składa donos na Barcelonę. "UEFA musi się tym zająć"

Zeljković to prywatnie bratanek byłego prezydenta Serbii - Milorada Dodika. 63-latek od 2018 roku pełni rolę przedstawiciela Serbów w Prezydium Bośni i Hercegowiny. I to właśnie Dodik jako ostatni wypowiedział się w sprawie meczu towarzyskiego. Były prezydent Serbii, jako znany zwolennik Rosji, zdecydowanie opowiedział się za rozegraniem spotkania.

"Mecz Rosji z Bośnią się odbędzie"

- Federacja piłkarska Bośni i Hercegowiny podjęła już decyzję. Z tego co wiem, mecz się odbędzie. To bardzo ważne ze względu na Rosję. Nawet wtedy nie będę kibicował Bośniakom, ale cieszę się, że taki mecz zostanie rozegrany - powiedział Dodik.

I dodał: - Nie spodziewam się, że ktokolwiek się wycofa. Część zawodników z bośniackiej kadry pewnie zbojkotuje ten mecz, ale nie widzę przeszkód, by skompletować kadrę z innych piłkarzy. To dla nich wielka szansa.

Bandytyzm reprezentanta Francji w meczu z PolskąBoiskowy bandyta z Francji. Porozmawiał z trenerem, a potem znokautował Polaka [WIDEO]

- Nie jestem fanem Bośni i Hercegowiny. Nie przepadam nie tylko za piłkarską reprezentacją, ale też całym krajem. Mimo to jestem wdzięczny tamtejszej federacji za podjęcie tego wyzwania.

Dla Rosji będzie to dopiero drugi mecz w ciągu ostatniego roku. W sobotę Rosjanie pokonali 2:1 Kirgistan w meczu towarzyskim. Rosyjska kadra, tak samo jak kluby, nie bierze udziału w oficjalnych, międzypaństwowych rozgrywkach po decyzji FIFA i UEFA. Ta została podjęta po ataku Rosji na Ukrainę.

Więcej o: