Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Były piłkarz Realu, który miał grać w Polsce, wybrał Hiszpanię. Widać, że nie jest w najwyższej formie

Royston Drenthe, czyli były piłkarz między innymi Realu Madryt, podpisał kontrakt z występującym w czwartej lidze hiszpańskiej Racingiem Murcia.

Niespełna 15 lat temu Royston Drenthe uchodził za jeden z największych talentów w europejskiej piłce. W 2007 roku ówczesny piłkarz Feyenoordu przeniósł się do Realu Madryt za 14 milionów euro. Jego kariera nie potoczyła się jednak tak, jak można było się spodziewać.

Zobacz wideo "Odłóżmy na bok liczby i gabloty. To jest najlepszy piłkarz na świecie" [SEKCJA PIŁKARSKA #75]

Drenthe nie tylko nie podbił Madrytu, ale też nie zaistniał na dobre w futbolu na najwyższym poziomie. Po trzech latach spędzonych w Realu piłkarz był wypożyczany do Herculesa Alicante oraz Evertonu. W 2012 roku Holender trafił do rosyjskiej Ałaniji Władykaukaz, a później grał jeszcze w Reading, Sheffield Wednesday, Kayseri Erciyesspor, Baniyas, Sparcie Rotterdam oraz trzecioligowym holenderskim klubie Kozakken Boys.

Na początku grudnia zeszłego roku pojawiły się informacje łączące Drenthe z podpisaniem kontraktu z klubem polskiej okręgówki, LKS Cisek Victoria Cisek. Do transferu miało jednak nie dojść z powodu rozbieżności finansowych między obiema stronami.

Małysz i Stoch porównani do Diego Maradony i Pele przez Martina SchmittaStoch czy Małysz? Schmitt porównał Polaków do piłkarskich legend

Ostatecznie Drenthe związał się kontraktem z Racingiem Murcia, hiszpańskim klubem z Tercera Division, czyli z czwartego poziomu rozgrywkowego w kraju. W czwartek piłkarz pojawił się na pierwszym treningu nowej drużyny. Mówiąc delikatnie, widać, że Holender nie jest w najwyższej dyspozycji fizycznej.

Drenthe, czyli bankrut

Pod koniec zeszłego roku do mediów przedostała się informacja, że holenderski pomocnik zbankrutował. Piłkarz w trakcie kariery miał przehulać 3,5 miliona euro. Sąd w Bredzie zdecydował, że 33-latek został objęty nadzorem finansowym. - Od zawsze byłem pod lupą. Nie znam szczegółów sprawy, ale jeśli jest tak, jak myślę, nie jest to aż tak poważna kwestia. Na pewno zostanie wyjaśniona - skomentował Drenthe, który nie był na ogłoszeniu wyroku.

Trener Bayernu ogłosił deklarację: Obecnym składem dogramy sezon do końcaTrener Bayernu ogłosił deklarację: Obecnym składem dogramy sezon do końca

Holendrzy nie potrafili zrozumieć, jak to się stało, że Drenthe stracił cały majątek. Piłkarz za swoje kłopoty finansowe winą obarcza agenta i radził młodszym kolegom, by uważali na relacje z reprezentantami. – Wiedziałem, że w Realu zarobię 1,8 miliona euro w pierwszym sezonie, ale nic więcej. To było strasznie słabe, bo później agent kontrolował wszystko - wyjaśnił Holender.

Więcej o: