Mega wsad Jakuba Nizioła. "On na połowie już widział piłkę w koszu" [WIDEO]

Astoria Bydgoszcz niespodziewanie łatwo i wysoko pokonała w Warszawie Legię w ekstraklasie koszykarzy. Ozdobą spotkania był wsad skrzydłowego Astorii Jakuba Nizioła - 25-letni reprezentant Polski pofrunął naprawdę wysoko.

Astoria Bydgoszcz na długo zapamięta niedzielne spotkanie z Legią Warszawa. Goście triumfowali nad gospodarzami aż 87:68. 

Zobacz wideo Milicić zastąpił Taylora. "Spodziewam się odmłodzenia kadry"

Astoria gromi Legię Warszawa. Popisowa akcja 

Mecz rozpoczął się idealnie dla Astorii. Goście właściwie od początku dyktowali rywalom swoje warunki. Już po pierwszej kwarcie bydgoszczanie prowadzili 19:12. W drugiej części tego spotkania koszykarze Astorii jeszcze się rozkręcili. Grali jak natchnieni i zdobyli łącznie 24 punkty. To przy tylko 11 punktach drużyny ze stolicy powodowało, że Astoria miała już 20 oczek przewagi.

Jakub Garbacz w walce pod koszemGarbacz wyznał, jak potraktowali go Niemcy. "Przyjechałem bardzo zaniedbany"

Znakomita gra pozwalała zawodnikom na płynne akcje. Najbardziej efektowną z nich popisał się Jakub Nizioł. W drugiej kwarcie reprezentacyjny skrzydłowy przebiegł z piłką niemal przez całe boisko i zaliczył kapitalny wsad. - On na połowie parkietu już widział piłkę w koszu - mówił komentator Polsatu Sport Ekstra. - Co za latanie - krzyczał drugi!

Druga połowa spotkania wciąż układała się idealnie dla ekipy z Bydgoszczy, chociaż legioniści zaczęli się przebudzać. W trzeciej kwarcie goście zdobyli 24 punkty, a warszawiacy tylko jeden mniej. To i tak dawało spory komfort Astorii przed czwartą kwartą. W niej to Legia była górą, ale zdołała odrobić tylko dwa punkty. Astoria kontrolowała mecz do końca, wygrała 87:68. Nizioł zdobył dziewięć punktów, miał pięć zbiórek i trzy asysty. 

Po niedzielnym meczu Astoria zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli Energa Basket Ligi (33 punkty). Legia jest siódma (35 pkt). Na czele Zastal (42 pkt).

Więcej o: