71:72. 0,5 sekundy do końca. A potem hala w Stargardzie eksplodowała. WOW [WIDEO]

Rzut Jordana Mathewsa równo z końcową syreną pozwolił PGE Spójni Stargard pokonać Enea Abramczyk Astorię Bydgoszcz 73:72 w drugiej kolejce Energa Basket Ligi. Gospodarze mieli na rozegranie ostatniej, zwycięskiej akcji zaledwie pół sekundy!

Piątkowe spotkanie 2. kolejki Energa Basket Ligi w Stargardzie było bardzo wyrównane, tym bardziej że Spójnia i Astoria szukały swojego pierwszego zwycięstwa w sezonie. Przez większość spotkania bliżej wygranej byli goście, którzy na początku trzeciej kwarty osiągnęli nawet 14 punktów przewagi (32:46). 

Zobacz wideo Co się stało z polskimi koszykarzami?! "Ponitka pił do Gortata" [Sport.pl LIVE]

Thriller w Stargardzie. Miał 0,5 sekundy na ostatni rzut, a trafił i wygrał mecz

Dobry finisz tej odsłony w wykonaniu koszykarzy Spójni sprawił, że przed czwartą kwartą był remis 55:55, a ostatnie 10 minut trzymało w napięciu od pierwszej do ostatniej akcji. A nawet do ostatniej sekundy i to dosłownie! 

Gdy na pół sekundy przed końcem spotkania dwa rzuty osobiste wykorzystał Nicholas Muszynski, Astoria prowadziła 72:71. Gospodarze mieli jednak jedną ostatnią, choć bardzo króciutką akcję i przerwę na żądanie, którą wziął trener Sebastian Machowski. Pół sekundy pozwalało jedynie na podanie i natychmiastowy rzut - tak też się stało. Piłka trafiła w ręce Jordana Mathewsa, a ten rzutem z półdystansu równo z końcową syreną przesądził o zwycięstwie Spójni 73:72. "Buzzer-beater"! 

Jakub Nizioł blokuje Travisa LeslieMecz zacięty inaczej. Koszykarski hit w Warszawie jak "Predator" z kasety VHS

PGE Spójnia Stargard wygrała z Enea Abramczyk Astorią Bydgoszcz 73:72, a gościom nie pomógł fantastyczny występ Benjamina Simonsa, który zdobył 24 punkty na 69% skuteczności z gry. Ponadto 18 punktów dla bydgoszczan dołożył Michael Smith. U Spójni zdobywanie punktów rozłożyło się na większą liczbę zawodników, z których najskuteczniejszy był Shawn Jones z 15 punktami. 

Spójnia odniosła pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, z kolei Astoria ma na swoim koncie dwie minimalne porażki (wcześniej przegrała po dogrywce 97:101 ze Startem Lublin). 

Więcej o: