Shaquille O'Neal walczy z demonami. Ze łzami w oczach wyznaje: Zrobiłem to

Shaquille O'Neal podzielił się wstrząsającym wyznaniem, które niemal doprowadziło go do łez. Legendarny gracz NBA odnosząc się do skandalu seksualnego, za który trener Boston Celtics Ime Udoka został zawieszony na cały sezon, przyznał się do własnych grzechów. "Seryjnie zdradzałem żonę" - wyznał.

O'Neal zdobył się na szczerość w ostatnim odcinku swojego podcastu ClutchPoints. Poruszył w nim temat afery związanej z trenerem Boston Celtics Ime Udoką. Szkoleniowiec został zawieszony przez klub za romans z jedną z kobiet z personelu. Popularny Shaq stwierdził, że nie jest w stanie sądzić Udoki, ponieważ sam ma na koncie mnóstwo podobnych występków.

Zobacz wideo NBA 2k22 utrzymuje pozycję niedoścignionego lidera w symulacjach koszykówki. Co poprawiono w porównaniu z poprzednimi wersjami?

Shaquille O'Neal szczerze o bolesnej przeszłości. "Straciłem rodzinę i cenne lata z moimi dziećmi"

Były koszykarz zdradził, że sam ma wiele na sumieniu. - Seryjnie zdradzałem żonę - wyznał. Dlatego też krytykowanie trenera Celtics byłoby z jego strony hipokryzją. - Nie jestem w stanie wstać i powiedzieć tutaj: „Nie powinieneś robić tego, nie powinieneś był robić tamtego". Nie jestem takim facetem. Jestem w tej sytuacji prawdziwy - stwierdził.

Była gwiazda Los Angeles Lakers żałuje tego, co robił w przeszłości i wskazuje na bolesne konsekwencje. - Zrobiłem to. Byłem w tym najlepszy. Nie jestem z tego dumny. Straciłem przy tym rodzinę i straciłem z tego powodu cenne i ważne lata z moimi dziećmi - powiedział O'Neil.

Shaq rozstał się z żoną Shaunie O'Neal w 2011 roku i mocno to przeżył. W pewnym momencie w trakcie trwania podcastu był bliski łez, przyznając, że błędy z przeszłości doprowadziły do bardzo trudnego i długotrwałego procesu rozwodowego, który kosztował go dużo czasu, podczas którego nie mógł zobaczyć swoich dzieci. - Najszczęśliwsze momenty w moim życiu to powroty do domu, kiedy mogłem usłyszeć sześć różnych osób mówiących do mnie "tato". Zapomnij o pieniądzach, o samochodach, a nawet o mistrzostwach. Kiedy straciłem tamte dni, byłem w dołku - opowiadał dalej.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

50-latek, z powodu własnych doświadczeń, okazał wielką wyrozumiałość dla Udoki. - Znam tego faceta osobiście. Wiem, że wiele teraz przechodzi, ponieważ ja sam wiele przeszedłem. Życzę mu wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że nie straci swojej rodziny z powodu tego, co zrobił - zakończył Shaq.

Więcej o: