Chamzat Czimajew to gwiazda UFC. Posiada dwa paszporty: szwedzki oraz rosyjski, bo pochodzi z Czeczenii. 28-latek stoczył dwanaście walk i wszystkie wygrał. Ale na wielu kibiców działa jak płachta na byka. Trudno ekscytować się jego umiejętnościami, bo czar pryska, gdy łapie za mikrofon. Czimajew wielokrotnie publicznie popierał Ramzana Kadyrowa, czeczeńskiego przywódcę i bliskiego współpracownika Władimira Putina, który otwarcie wspiera inwazję na Ukrainę. Tu jednak trzeba otworzyć nawias, bo władzom UFC to zbytnio nie przeszkadza, ponieważ dla amerykańskiej federacji ważniejsze są pieniądze, jakie generuje zawodnik. Jednym z dowodów na obojętność federacji jest towarzystwo, jakim otaczał się podczas ostatniej gali Czimajew.
Podczas ostatniej gali UFC w 280 w Abu Zabi na trybunach nie mogło zabraknąć gwiazdy tej federacji, Chamzata Czimajewa. Kontrowersyjny zawodnik nie ukrywa bliskich relacji z rodziną Ramzana Kadyrowa, co pokazał niedawny filmik, na którym Czimajew "przegrał" z dyktatorem i jego synami. Teraz 28-latek fotografował się na gali z Elim, 15-letnim synem, Ramzana Kadyrowa.
Cała sytuacja, że UFC nie ma nic przeciwko Czimajewowi i jego związkom z Kadyrowem już wystarczająco budzi zgorszenie. Jednak jakby tego było mało, to kilka dni temu Eli Kadyrow wziął udział w filmie propagandowym swojego ojca. Widzimy na nim 15-latka i jego braci ubranych w wojskowe stroje, na którym pozują pilnując jeńców w okupowanym przez Rosjan Mariupolu.
A po wszystkim młody Kadyrow wraz z Czimajewem spędzają czas na jednej z największych gal organizowanych przez UFC w ciągu roku.
Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl
Ostatni raz Czimajew był widziany w klatce ponad miesiąc temu, gdy już w pierwszej rundzie pokonał Kevina Hollanda. 28-latek wciąż jest niepokonany.