Joanna Jędrzejczyk pokazała twarz po brutalnej walce z Weili Zhang. Jest już w Polsce

Joanna Jędrzejczyk jest już w Polsce. Zawodniczka UFC opublikowała specjalne nagranie na swoim Instagramie, na którym pokazała twarz po brutalnej walce z Weili Zhang. Polka opowiedziała też o swoim stanie zdrowia.

Joanna Jędrzejczyk była o krok od odzyskania pasa UFC wagi słomkowej. Polka przegrała jednak z Weili Zhang na gali UFC 248. Światowe media były pod wrażeniem walki Jędrzejczyk i określiły ją jednym z najlepszych starć w historii kobiecego MMA. Morderczy pojedynek obie zawodniczki przypłaciły zdrowiem. Zabrano je do szpitala, a na twarzy Polki pojawił się ogromny krwiak.

Zobacz wideo

- Doszło do bardzo dużej opuchlizny na czole, do zebrania się krwi i płynu. To jest u mnie bardzo częste. Przed walkami dużo czasu poświęcam na zbijanie wagi. Później, gdy jest nawadnianie po oficjalnym ważeniu, organizm stara się zasysać i trzymać wszystko, co podajemy. Praktycznie po każdej walce dochodzi u mnie do opuchlizny - wyjaśniała Jędrzejczyk w programie "Dzień Dobry TVN".

Joanna Jędrzejczyk po walce na gali UFC 248Joanna Jędrzejczyk po walce na gali UFC 248 Fot. STEVE MARCUS/AP/twitter.com

Joanna Jędrzejczyk pokazała twarz po brutalnej walce z Weili Zhang

Teraz 32-letnia zawodniczka wróciła do Polski i nagrała specjalne wideo dla swoich fanów na Instagramie, na którym pokazała twarz po brutalnej walce i opowiedziała o swoim stanie zdrowia. - Nagrywam już z własnego mieszkania, z własnego łóżka. Jeszcze jakieś domowe SPA po podróży, maseczka, ale zaraz zmywam maseczkę błotną, siniaków już prawie nie widać - relacjonowała Jędrzejczyk, która po powrocie z USA przechodzi kwarantannę.

- Cieszę się, że jestem już w Polsce. Dbajcie o siebie, dbajcie o tych, którzy tego najbardziej potrzebują i zostańcie w domach - zaapelowała polska zawodniczka UFC.