Fury wraca na ring! Gigant z Rosji już na niego czeka

Tyson Fury rezygnuje ze sportowej emerytury i wraca na ring. Znamy już nazwisko jego kolejnego rywala. To mierzący blisko dwa metry Rosjanin. "Nie ma nic lepszego niż bić ludzi w twarz i dostawać za to pieniądze" - stwierdził Fury.
Tyson Fury
Screenshot YT talkSPORT Boxing

Fury po raz ostatni wszedł między liny w 2024 roku, gdy cały sportowy świat śledził jego pojedynki mistrzowskie z Ołeksandrem Usykiem. Potem, nie pierwszy już raz, ogłosił zakończenie sportowej kariery. Po roku wznowił ją i ogłosił, że zmierzy się z mierzącym 197 cm Rosjaninem Arslanbekiem Machmudowem, posiadaczem pasa WBA Inter-Continental w wadze ciężkiej.  

Zobacz wideo Wilder myślał, że zabił Szpilkę. Wszyscy przeżyli chwile grozy

Tyson Fury wraca do ringu. Zmierzy się z mistrzem z Rosji 

"2026 to rok mojego powrotu. Przez pewien czas byłem nieobecny, ale teraz wracam. Mam 37 lat i wciąż walczę. Nie ma nic lepszego niż bić ludzi w twarz i dostawać za to pieniądze" - napisał pięściarz na profilu społecznościowym. Potem ogłosił, że jego rywalem będzie Rosjanin, który w zawodowej karierze stoczył 23 walki, z czego wygrał aż 21. "Jestem napompowany i gotowy do działania" - napisał Fury na swoim Instagramie. 

Walkę Brytyjczyka i Rosjanina pokaże Netflix. Pojedynek odbędzie się 11 kwietnia.

Fury ogłosił, już po raz drugi, przejście na sportową emeryturę w grudniu 2024 roku po przegranej rewanżowej walce z Usykiem, który wygrał niejednogłośną decyzją sędziów. Nie była to jedyna niespełniona zapowiedź Fury'ego, który wręcz słynie z tego, że zapowiada koniec kariery, po czym wraca do sportu.

W 2022 roku Fury po raz pierwszy ogłosił, że kończy z profesjonalnym sportem, ale nie wytrwał długo w swoim postanowieniu i stoczył później jeszcze kilka walk.

"The Gypsy King" w zawodowej karierze odnotował 34 zwycięstwa, remis i dwie porażki. Fury przez kilka lat był mistrzem świata królewskiej kategorii. W 2015 roku po zwycięstwie nad Władimirem Kliczką zdobył tytuły WBA, IBF, WBO i IBO. Później zmagał się z problemami psychicznymi i nie walczył przez dwa i pół roku.  Powrócił na ring w 2018 roku, kiedy stoczył nierozstrzygniętą walkę z Amerykaninem Deontayem Wilderem.

Machmudow ostatni pojedynek stoczył 11 października w angielskiej Sheffield Arena. Rosjanin wcześniej walczył m.in. z Agitem Kabayelem, który niedawno pokonał Damiana Knybę, a w lutym 2022 r. wygrał z Mariuszem Wachem w Kanadzie.  

Więcej o: