Valtteri Bottas ucina plotki ws. jego kontraktu. Jego wynik to tylko potwierdza

Valtteri Bottas odpowiedział w piątek na plotki dotyczące jego rzekomego odejścia z Mercedesa. Fiński kierowca wyprzedził swojego kolegę z teamu Lewisa Hamiltona i osiągnął najlepszy czas na pierwszym treningu przed Grand Prix Francji.

Nie milkną plotki na temat zbliżających się zmian w zespole Mercedesa. Media spekulują, że w przyszłym sezonie w zespole zabraknie Valtteriego Bottasa, do którego cierpliwość traci powoli Toto Wolff. Fin nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań, więc osoby zarządzające teamem widziałyby kogoś innego w roli partnera Lewisa Hamiltona. 

Zobacz wideo F1 2021 - zobacz pierwsze wideo z gry

Valtteri Bottas najlepszy na treningu. Wyprzedził Hamiltona i Verstappena

Już w niedzielę na torze Paul Ricard odbędzie się Grand Prix Francji. Podczas tego weekendu Formuły 1 zespoły po raz pierwszy są skrupulatnie sprawdzane pod kątem elastycznych tylnych skrzydeł. Ponadto drugą podnoszoną kwestią będzie kwestia opon Pirelli. Po incydentach w Baku włoska firma zaleciła zespołom zastosowanie większego ciśnienia. Obie te kwestie mogły zaszkodzić przede wszystkim teamowi Red Bulla.

Romain Grosjean uciekł przed kolejnym pożarem. Wrócił z gaśnicą i próbował ratować maszynęBolid Grosjeana znów w płomieniach! Koledzy z zespołu go powstrzymali [WIDEO]

Pierwszy piątkowy trening na torze Paul Ricard nie dał jednoznacznej odpowiedzi, czy rzeczywiście to zespół Maxa Verstappena i Sergio Pereza stracił. Największym zwycięzcą pierwszego dnia weekendu we Francji mógł się czuć natomiast Valtteri Bottas, który osiągnął najlepszy czas na pierwszym treningu. Fin wyprzedził Hamiltona i Verstappena, którzy uplasowali się tuż za nim i co najważniejsze, pokazał wszystkim, że nie zamierza oddawać miejsca w Mercedesie. 

Valtteri Bottas po GP na torze Imola"Bottas nie jest wystarczająco dobry, by nosić wodę Hamiltonowi". Wyrok na Fina wydany

Bottas mógł się pochwalić najlepszym wynikiem 1:33.448. Tuż za nim był jego kolega z zespołu, czyli Lewis Hamilton ze stratą + 0.335. Trzecie i czwarte miejsce zajęli dwaj kierowcy Red Bulla - Max Verstappen i Sergio Perez. 

Więcej o: