Były polski żużlowiec spowodował wypadek i uciekł. Miał dwa promile alkoholu we krwi!

Nowe informacje w sprawie Rafała Sz.! Policja z Rybnika otrzymała wyniki badań na obecność alkoholu we krwi byłego żużlowca, gdy ten doprowadził do wypadku i uciekł z miejsca zdarzenia. Testy wskazały, że stężenie alkoholu we krwi mężczyzny wynosiło ok. dwóch promili.

Gdy policja złapała Rafała Sz. po spowodowanym wypadku i ucieczce z miejsca zdarzenia, były żużlowiec odmówił badania alkomatem. W takich okolicznościach zawodnik m.in. ROW-u Rybnik został poddany badaniu krwi. Po kilkunastu dniach rybnicka policja otrzymała wyniki, które wskazały stężenie alkoholu we krwi mężczyzny na poziomie blisko dwóch promili. 

- Mamy trzy wyniki badań. Z każdego wynika, że u 38-latka poziom stężenia alkoholu we krwi wynosił ok. 2 promili - powiedziała "WP SportoweFakty" rzeczniczka prasowa Policji w Rybniku, Bogusława Kobeszko. 

Zobacz wideo

Zatrzymano Rafała SZ. Żużlowiec wciąż przebywa w areszcie

Ze względu na wyniki badania, które wykazały obecność alkoholu we krwi żużlowca, biegli sądowi muszą teraz ustalić stężenie alkoholu we krwi Rafała Sz. w momencie wypadku. Do tego czasu mężczyzna wciąż znajduje się w areszcie, gdzie oczekuje na postępy w jego sprawie. 

- Został powołany biegły, który ma ustalić, jaki faktycznie był stan stężenia w momencie wypadku - dodała Bogusława Kobeszko.

Policja dodatkowo czeka na wyniki badań środków odurzających. Rafał Sz. do wypadku doprowadził w momencie wykonywania manewru wyprzedzania na trasie Racibórz-Rybnik. 38-letni mężczyzna nie zwracając uwagi na samochód jadący z naprzeciwka, doprowadził do czołowego zderzenia z pojazdem prowadzonym przez 33-letnią kobietę. Poszkodowana, w ciężkim stanie trafiła do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rybniku. Mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia, a po złapaniu obrażał funkcjonariuszy oraz podawał fałszywe dane osobowe. 

Rafałowi Sz. grozi kara 12 lat więzienia, kara może wzrosnąć w zależności od dalszych postępów w sprawie byłego żużlowca. Obecnie 38-latek znajduje się w areszcie.