Kanonada Igi Świątek na US Open! Eksperci powtarzają jedno słowo

Iga Świątek po raz drugi w karierze co najmniej w ćwierćfinale US Open! Polka po bardzo dobrym w swoim wykonaniu meczu pokonała Rosjankę Ludmiłę Samsonową 6:4, 6:1. O ile jeszcze w pierwszym secie rywalka mogła mieć jakieś nadzieje na zdziałanie tu czegokolwiek, tak w drugim wszelkie jej szanse zostały pogrzebane przez bardzo mocną Świątek. Postawa liderki światowego rankingu mocno zbudowała ekspertów, którzy po meczu byli pod wrażeniem przemiany, jaką przeszła Polka. Ogólnie w wypowiedziach często powtarza się jedno słowo - metamorfoza.
TENNIS-USOPEN/
Fot. REUTERS/Andrew Kelly

Gdy w I rundzie tegorocznego US Open Iga Świątek z zaskakująco dużym trudem pokonywała szczęśliwą przegraną z kwalifikacji Kamillę Rachimową (6:4, 7:6(8)), wiele osób mówiło o nadziei. Nadziei na to, że Polka będzie rozkręcać się z meczu na mecz, bo z taką grą jak wtedy nie można było marzyć o dobrym wyniku na nowojorskich kortach.

Zobacz wideo Lewandowski dostał koszulki do podpisu i się zaczęło

Iga Świątek coraz lepsza z meczu na mecz. Pegula ma się kogo obawiać

Na całe szczęście liderka światowego rankingu podążyła właśnie taką drogą. Początek może i był słaby, ale im dalej w las, tym lepiej. Starcie z Samsonową było tego zdecydowanym potwierdzeniem. Patrząc na sam wynik, ktoś mógłby powiedzieć, że przecież Polka potrafi demolować takie rywalki znacznie szybciej. Jednak tenis to nie wyścig. Chodzi o to, by być lepszym w tych kluczowych momentach jak np. breakpointy. I to brązowej medalistce olimpijskiej wychodziło dziś znakomicie, dzięki czemu ćwierćfinału z Jessiką Pegulą możemy wyczekiwać z wypiekami na twarzy.

A już na pewno jest tak w przypadku ekspertów, których środek nocy absolutnie nie zraził do oglądania. Ci, którzy wstali (lub wcale nie poszli spać) nie byli zawiedzeni. Byli podbudowani taką a nie inną postawą Świątek. Dziennikarz Szymon Ratajczak porównał Świątek do drużyny turniejowej, która wie kiedy się rozkręcić. Natomiast Hubert Błaszczyk zachwycał się już po pierwszym secie, gdy w kluczowym momencie Iga wywarła wielką presję na rywalkę.

Metamorfoza Świątek - jedno słowo, a mówi tak wiele 

Błaszczyk zachwycał się także grą na nogach u Polki, przypominającą jego zdaniem jej najlepsze momenty w tym sezonie i podkreślał ogromną metamorfozę względem I rundy. Z kolei Filip Modrzejewski ze Sport.pl wprost stwierdził, że to był ogólnie jeden z topowych meczów Igi w bieżącym roku. 

Adam Romer z Tenisklubu podkreślił, że Iga Świątek zwłaszcza w drugim secie wskoczyła na wyższy poziom. Natomiast komentator Eurosportu Dawid Żbik zauważył, jak trudną sztuką jest przełamanie Polki, a nawet wypracowanie przeciwko niej breakpointa. 

Z kolei znany portugalski ekspert od tenisa Jose Morgado podkreślił, że Samsonowa praktycznie zniknęła z meczu w pewnym momencie. Wyraził także sporą ekscytację nadchodzącym ćwierćfinałem Świątek z Jessicą Pegulą, zauważając, że w zeszłym roku w bezpośrednich starciach między nimi było 2:2. 

Więcej o: