Novak Djoković mocno krytykowany. Zlekceważył 400 osób

Australijski tenisista Andrew Harris skrytykował Novaka Djokovicia za jego nieobecność na spotkaniu omawiającym przygotowania do turnieju US Open. - Jest szefem Rady Tenisistów i nawet nie zadzwonił, nie pokazał swojej twarzy - narzeka Harris.

Australijski tenisista Andrew Harris skrytykował Novaka Djokovicia za brak udziału w rozmowie za pomocą Zooma z władzami ATP. Spotkanie tenisistów z przedstawicielami federacji miało na celu omówienie przygotowań do US Open. Wzięło w nim udział 400 osób, ale nie było Djokovicia, który jest szefem Rady Tenisistów przy ATP. Zdaniem Harrisa, który jest obecnie 204. zawodnikiem świata, to dowód, dlaczego jeden z najlepszych tenisistów nie powinien pełnić tak ważnej roli. - Jest szefem Rady Tenisistów i nawet nie zadzwonił, nie pokazał swojej twarzy - powiedział Harris, cytowany przez portal nine.com.au.

Zobacz wideo "Tenis zawodowy będzie jednym z ostatnich sportów, które ruszą"

"W tym czasie Djoković grał w piłkę nożną"

- Widzieliśmy w internecie zdjęcia, jak w tym samym czasie Djoković gra w piłkę nożną. Po raz pierwszy spotykamy się jako grupa, aby porozmawiać o US Open, o wszystkim, co się dzieje w tenisie, a jego nie ma - dodał 26-letni Australijczyk. 

Harris zasugerował, że tacy zawodnicy jak Novak Djoković, Roger Federer i Rafael Nadal nie walczą o prawach słabszych zawodników. - Są na szczycie tak długo, że prawie zapomnieli, jak to jest być na niższych pozycjach - twierdzi. Federacja tenisowa w USA potwierdziła, że zorganizuje US Open bez kibiców, a turniej odbędzie się między 31 sierpnia a 13 września. Djoković ma ostatnio sporo problemów po tym, jak zorganizował turnieje z cyklu Adria Tour i kilku tenisistów zakaziło się koronawirusem, w tym sam Serb.

Przeczytaj też:

Więcej o: